Zdążyć przed śmiercią - Rufus kontra rak

Zbiórka zakończona
Wsparło 125 osób
3 112 zł (51,86%)

Rozpoczęcie: 4 Sierpnia 2020

Zakończenie: 3 Kwietnia 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Ten śliczny psiak to Rufus. Imię dostał od inspektorów 11 marca 2019 roku, kiedy to podjechaliśmy na interwencję do jego właściciela - wtedy właśnie Wy również go poznaliście. Opiszemy Wam życie Rufusa w czterech rozdziałach.

Rozdział 1. Rufus miał dużo szczęścia - zdążyliśmy go uratować


Właściciel chciał pozbyć się psa i miał prosić sąsiadów o pomoc w zabiciu "zbędnego zwierzęcia"... Kilkuletnie życie Rufcia niech podsumuje ten materiał:

Rozdział 2. Rufus miał dużo szczęścia - trafił do hotelu

Rufi znalazł schronienie w hotelu Centrum Zwierzak, gdzie pod okiem behawiorysty uczył się, czym jest wolność i że człowiek jest całkiem fajny. Dał się poznać jako pies bardzo pomysłowy, mądry, pragnący kontaktu z człowiekiem ponad wszystko. Bardzo przyjazny do psów i kotów.

Rozdział 3. Rufus miał dużo szczęścia - znalazł się Dom Tymczasowy

W czerwcu 2019 Rufi dostał najpiękniejszy prezent, jaki mógł sobie wymarzyć - poznał Julię, która postanowiła zostać jego Domem Tymczasowym. Psiak pokochał Julię miłością tak ogromną, że przeszedł wszelkie oczekiwania - chciał dzielnić z nią każdą sekundę swojego życia, wpadał w panikę, kiedy znikała mu z oczu. Ten starszy psiak znalazł swoje miejsce na ziemi.

Rozdział 4. Koniec szczęścia Rufusa - diagnoza - rak

Najpierw pojawiła się niewielka zmiana na pyszczku. Rufi dzielnie odwiedzał lekarzy weterynarii, którzy zdecydowali się dogłębnie sprawdzić guzek. Zaczął on jednak bardzo szybko rosnąć i różnicę po miesiącu sami widzicie na zdjęciach.

Czerwiec:

Lipiec: 

Stan Rufusa nie kwalifikuje go do chemioterapii, więc rozpoczynamy terapię metodą molekularną, aby zahamować rozwój mastocytomy i móc ją usunąć. Rufus jest już po pierwszym zabiegu, za miesiąc kolejna dawka. Terapia molekularna nie należy do najtańszych, ale może poprawić komfort życia Rufka.

Rufus jest bardzo dzielnym i silnym psem, zachowuje się, jakby nic się nie działo i jakby nie groziła mu śmierć. Na tę chwilę, dzięki opiece, jaką ma u Julii, będziemy próbowali działać. Nie pozwolimy mu jednak cierpieć - jeżeli terapia nie będzie przynosiła rezultatów, a Rufus będzie cierpiał, podejmiemy najtrudniejszą decyzję...

Ale nie teraz o tym - teraz walczymy!

Dokumentacja medyczna:


FAKTURY

LIPIEC:

SIERPIEŃ:

WRZESIEŃ:

 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
14 aktualnych zbiórek
40 zakończonych zbiórek
Wsparło 125 osób
3 112 zł (51,86%)