Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Jesień dopiero się zaczęła. Liście wirują na wietrze, wieczory robią się coraz chłodniejsze. My zamykamy okna, owiniemy się kocem, zrobimy ciepłą herbatę.

Ale tam, na podwórkach, w piwnicach, pod samochodami, na działkach są one - koty, które nie mają gdzie się zagrzać. Nie mają pełnej miski. Nie mają nikogo.

Każdego dnia widzimy je – często wychudzone, zmarznięte, z oczami pełnymi strachu i nadziei jednocześnie. Koty, które czekają, aż ktoś je zauważy. Ich życie to cicha walka o okruch jedzenia, o miejsce, w którym mogą przespać noc. Dla wielu z nich zima kończy się śmiercią.


My, w Fundacji Felineus, staramy się być ich głosem. Dokarmiamy koty wolno żyjące, stawiamy budki, by miały gdzie się ogrzać, leczymy chore i ranne, ratujemy kocięta, które zostały porzucone w pudełkach, w śmietnikach, na drogach. Walczymy o ich życie codziennie. Ale wiemy, że zbliżająca się zima przyniesie kolejne dramaty.

Pomóżcie nam przygotować się na ten czas. Bez Waszej pomocy nie damy rady.

Dzięki akcji „Otul ciepłem zwierzaki” możemy wspólnie podarować im to, co dla nich najcenniejsze:
karmę, bo pusty brzuch nie daje siły do walki,
budki i koce, które mogą uratować przed zamarznięciem,
leczenie, kiedy choroba i osłabienie odbierają im resztki nadziei,
sterylizacje, aby zatrzymać niekończący się łańcuch bezdomności i cierpienia.

Nie odwracajcie wzroku.
Za chwilę nadejdą mrozy. A one, te niewidzialne koty, nie mają nikogo oprócz nas.
Każda złotówka to miska, która nie będzie pusta.
Każda wpłata to koc, pod którym kot znajdzie chwilę bezpieczeństwa.
Każdy gest to życie, które nie zgaśnie w ciszy mroźnej nocy.

Prosimy, błagamy – pomóż nam otulić koty troską i ciepłem, zanim nadejdą mrozy. Niech tej zimy żaden z nich nie zginie samotnie. Niech poczują, że ludzie naprawdę potrafią być ich aniołami. ❤️