Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Kiedy wydawało nam się, że już zaczynamy powoli wychodzić na jakąś delikatną prostą, okazało się, że jesteśmy w błędzie...
W Dniu Kota całkowicie popsuł się nam piec i komin. Próbowaliśmy to naprawić, ale to już wysłużone sprzęty i niestety odmówiły posłuszeństwa. Niestety oszacowany koszt tego remontu to dla nas ogromnie duża kwota. Jesteśmy małym azylem dla kotów, który funkcjonuje tylko dzięki dobrym ludziom i zbiórkom. Nie stać nas na to, ledwo wiążemy koniec z końcem.
Bez wsparcia nie damy sobie rady. Mamy 58 kotów pod opieką. Będziemy próbowali zdążyć z naprawą do kolejnej zimy...
Ładuję...