Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Do naszego Ośrodka Koteria trafiły dwa koty, które wiele już przeszły - Parchatek i Rozalka. Oboje są w podeszłym wieku, bardzo lgną do człowieka i mimo wszystkiego wciąż mają w sobie ogromną wolę życia.
Ich zęby są w fatalnym stanie, a każdy kęs jedzenia sprawia ból. Mają bowiem ostry stan zapalny jamy ustnej. Jedynym rozwiązaniem, które ulży im w cierpieniu jest pilny zabieg stomatologiczny - usunięcie chorych zębów, kamienia oraz wykonanie badań niezbędnych do bezpiecznego przeprowadzenia narkozy.
Parchatek
Trafił do nas w bardzo złym stanie: brudny, osłabiony, z katarem i olbrzymim, bolesnym ropniem na pyszczku. Ropień udało się usunąć, leczenie trwało długo. W jego trakcie odkryliśmy jednak, że zęby Parchatka są w tragicznym stanie, a stan zapalny w jamie ustnej jest bardzo rozległy.

Kocurek jest chudy, choć często je łapczywie - głód wygrywa z bólem, ale każdy posiłek sprawia mu cierpienie. Ma lepsze i gorsze dni. Zaglądając do niego codziennie w Ośrodku nigdy nie wiemy, w jakiej formie go zastaniemy. A mimo to walczy. Przed zabiegiem musi przejść echo serca, byśmy mogli bezpiecznie przeprowadzić go przez narkozę.
Rozalka
Rozalka trafiła do nas wychudzona, zaniedbana, z posklejaną, skołtunioną sierścią. To kocia babcinka, cicha, delikatna, bardzo spragniona ludzkiej bliskości. U niej również stan jamy ustnej wymaga pilnej interwencji chirurgicznej. Tak jak Parchatek, przed zabiegiem musi przejść echo serca.

Dlaczego prosimy o pomoc?
Koszt dwóch zabiegów stomatologicznych wraz z badaniami to 4 000 złotych. To spora kwota, ale jednocześnie jedyna droga, by odjąć tym kotom ból i dać im realną ulgę. To dla nas bardzo duży wydatek, dlatego zdecydowaliśmy się poprosić Was o pomoc.
Po zabiegach Parchatek i Rozalka wreszcie będą mogli normalnie jeść, poczuć spokój i przestać walczyć o każdy dzień. Wtedy zaczniemy szukać dla nich tego, o czym marzą najbardziej - bezpiecznych, kochających domów, w których ktoś zobaczy w nich nie wiek i oczy zmęczone życiem, a cudownych, wdzięcznych towarzyszy.


Prosimy - pomóżcie nam zebrać środki potrzebne do operacji. Każda wpłata, każda złotówka i każde udostępnienie przybliżają ich do życia bez cierpienia. Dziękujemy, że jesteście z nami - i z nimi!
Ładuję...