Wielka rana Paszka!

Wsparło 29 osób
1 000 zł (100%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 1 Maja 2019

Zakończenie: 1 Lipca 2019

Wcale nie jestem taki dzielny. Kiedy się zgubiłem, chciałem tylko usiąść i płakać. Przerażał mnie wielki i zimny świat – przyzwyczaiłem się do ciepłego mieszkania, pełnej miseczki. No i przytulania – tak, tego najbardziej mi brakowało.  I jeszcze włożyłem sobie łapkę w obrożę. Uwierała, potem zaczęło boleć. A potem – tak jakby obcinano mi łapkę. Odtąd pamiętam tylko ból. Panie Doktor mówią, że jestem dzielny – nie protestowałem, kiedy czyściły moje rany, nie musiały mi dawać znieczulenia. 


Strasznie mnie boli, ale chcę, żeby wszyscy, którzy chcą mi pomóc, wiedzieli, że jestem dobrym kotkiem, że chcę wyzdrowieć. Może uda mi się kiedyś wrócić do mojej kochanej Pani?  A jeśli nie – może mnie ktoś przygarnie?  Będę dzielny! Tylko proszę,  niech mnie ktoś pokocha.

Dzielny pingwinek Paszek jest niezwykłym kotkiem. Został znaleziony z paskudną raną paszki. Mruczał przy każdym dotknięciu – nawet, gdy czyszczono mu ranę. Potrzebuje środków na pokrycie długów, zakup dobrego jedzenia, żeby jego ciałko szybciej się regenerowało. Ale przede wszystkim potrzebuje kochającego domu, który doceni tego dzielnego kotka.
Jagoda: tel. 506 137 081 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
31 zakończonych zbiórek
Wsparło 29 osób
1 000 zł (100%)
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość