Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Przed Wami pięć maleńkich szczeniąt wyrzuconych jak śmieci. Ktoś zostawił je w kartonowej tacce po owocach, wrzuconej w krzaki. Nawet nie w pudełku!
Na szczęście tych maleństw, młody chłopak o wielkim sercu musiał wybrać tę drogę usianą krzakami. Nie odwrócił wzroku, zadzwonił do nas i błagał o pomoc. Jak mieliśmy odmówić? Przecież one nie mają czasu. Jeśli ich nie odkarmimy po prostu zginą. Część zbiórek, które ciążyły nad nami od miesięcy, udało się dzięki Wam zamknąć. Jesteśmy za to niewyobrażalnie wdzięczni. To dało nam oddech, dlatego zdecydowaliśmy przyjąć te dzieci. Jeśli możecie i chcecie wspomóc ich ratunek, prosimy - to odpowiedni moment.
Przed nimi całe życie, ale tylko jeśli uda nam się razem je wykarmić. Potrzebują wszystkiego - od mleka, po pełen pakiet szczepień - później wszystkie oczywiście będą szukać domu, ale teraz… Teraz jest ten moment, w którym liczy się każda minuta. Prosimy, pomóż nam je uratować.
Ładuję...