Uratowane z kociego piekła

Zbiórka zakończona
Wsparły 2 osoby
10 zł (1,25%)

Rozpoczęcie: 10 Maja 2021

Zakończenie: 1 Czerwca 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Moko i Marcynia trafiły do nas przez przypadek. Znajoma poprosiła o wsparcie, bo kotki, chociaż miłe i oswojone, były zaniedbane i niekastrowane.

Koteczki pochodzą z tego samego miejsca, z którego trafiła do nas w ubiegłym roku czarna Funia i jej czwórka dzieci – prawdziwe kocie piekło. Koty opuszczone, bez dachu nad głową, chore, głodne, rozmnażające się bez opamiętania, umierające z powodu wielu kocich chorób, cierpiące z powodu pasożytów, pcheł i kleszczy, sporadycznie dokarmiane przez sąsiadów. We współpracy z dobrymi ludźmi udało się odłowić dwie dziewczynki, mamę z córką. Moko, mama, została szybko wykastrowana. Marcynia najpierw musiała rozpocząć leczenie chlamydii, która powoduje wyciek z oka. Kastracja odbyła się dwa tygodnie po tym jak do nas trafiła. 

Leczenie nie przynosi takich efektów, jakie powinno, dlatego musimy je zmienić lub rozszerzyć – okaże się podczas wizyty u lekarza weterynarii. Ponadto z powodu zakażenia malutka musi zostać zaszczepiona szczepionką Purevax, której cena jest wyższa niż standardowych szczepionek.

Kotki, mimo pomocy ze strony dobrych ludzi, były zagłodzone i zarobaczone. Przeszły odrobaczenie i cały czas je odkarmiamy. Jedzą zdrowo i dużo. Są bardzo wesołe, radosne i szalenie miłe dla człowieka. Lubią się bawić i przytulać. Żeby opłacić leczenie, szczepienia i zakupić odpowiednią karmę bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia. Mimo swojego ciężkiego życia nie tracą pogody ducha. Pomóżcie nam przygotować je na nowe, lepsze życie!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
6 aktualnych zbiórek
60 zakończonych zbiórek
Wsparły 2 osoby
10 zł (1,25%)