Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Drodzy!
Niestety nasza Molly zgasła w piątek... Jej stan drastycznie się pogorszył, nie dając szans na ratunek... Dziękujemy Wam za wsparcie tej kochanej suni, bez Waszych wpłat nie moglibyśmy zapewnić jej diagnostyki, leków i leczenia...
Dziękujemy także, a właściwie przede wszystkim opiekunce Magdzie, która wytrwale i czule opiekowała się tą Kruszynką. Dzięki jej trosce i uważności Molly przeżyła jeszcze tyle czasu, choć to zawsze jest za krótko...
Brykaj Molly za Tęczowym Mostem!
Pewnie zastanawiacie się co słychać u naszej maleńkiej Molly. Niestety w ostatnim czasie stan Molly znacznie się pogorszył. Mimo odpowiedniej opieki i oddaniu jakie otrzymuje w domu tymczasowym od swojej opiekunki jej serduszko jest coraz słabsze.
W ostatnim czasie Molly miała dwa razy wizytę u kardiologa z powodu swojego stanu zdrowia. Pomimo wprowadzeniu większych dawek leków, które pomogły tylko na chwilę niestety po 2 tygodniach od wizyty stan Molly się pogorszył.

Pojawiły się trudności w oddychaniu, apatia i ogólny brak sił. Reakcja była natychmiastowa. Morfologia i kolejne badania serca ukazała obrzęk płuc.
Molly jest pod stałą opieką weterynarzy, którzy dbają, aby mała czuła się jak najlepiej . Mimo wielu starań jej serduszko jest w coraz gorszym stanie, takie epizody niestety będą zdarzały się częściej.

Przed Molly kolejne wizyty kontrolne, już nie co 6 miesięcy, tylko co 2 miesiące. Musi przyjmować leki dzięki, którym może funkcjonować.
Molly przeszła wiele w swoim życiu, mimo swojego wieku, który określany jest między 10 a 13 lat, nadal ma chęci, by żyć i cieszyć się życiem i nigdy się nie poddaje. Każde wsparcie jest bardzo ważne, dzięki temu temu maleńka Molly może żyć.
Ładuję...