Riko trafił do nas w najgorszym momencie. Trwa walka o jego zdrowie!

Wsparło 9 osób
390 zł (5,57%)
Brakuje jeszcze 6 610 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 3 Sierpnia 2022

Zakończenie: 1 Października 2022

Godzina: 01:01

08 Sierpnia 2022, 12:12
08/08/2022 r. aktualizacja Riko

Nie mamy nowego zdjęcia ani filmu, ale mamy nowe wieści.

Po pierwsze bardzo dziękujemy za dotychczasowe wpłaty i prosimy o więcej oraz o udostępnianie zbiórki!

Co słychać u Riko?

Riko ustoi na łapkach (ale jak się go trzyma), prawa stopa została parę razy użyta, także jest jakiś tam progres.

Kupę robi, ale nad tym nie panuje, tzn. gubi ją. Siku robi sam czasem, ale nie do końca, stąd permanentne zapalenie pęcherza. Przez to, że nie odsikuje się do końca, trzeba mu pomagać, a robi się przy tym coraz bardziej warczący, zaczyna się odgryzać.  :( 
Niestety od siedzenia w kojcu i bez swojego człowieka dostaje na głowę, więc nie wiadomo czy regresy związane z sikaniem nie są na tle stresowym i emocjonalnym również.

Dlatego pilnie szukamy dla psiaka domu tymczasowego! Być może w domowych warunkach Riko nie będzie się tak stresował i przyspieszy to jego powrót do sprawności.

Jeśli znacie kogoś kto chciałby zostać domem tymczasowym, a może stałym psiaka (cuda się w końcu też zdarzają! ) dajcie nam znać w wiadomości prywatnej na naszym FB 

Chcemy mu pomóc w odzyskaniu zdrowia, ale bez środków finansowych i miejsca choćby tymczasowego nie będzie to łatwe ... 

Riko to kolejny z naszych podopiecznych wymagający poważnych zabiegów.

Jest to kilkuletni pies, który trafił pod nasze skrzydła, w najtrudniejszym dla siebie momencie - gdy wypadły mu dwa dyski. Przyjęliśmy go, żeby walczyć o jego życie.  Został zoperowany i dochodzi do siebie.

Operacja kosztowała 5 tys. złotych więc pomóżcie nam zebrać na jej opłacenie, bo życie Riko jest tego warte bez dwóch zdań! Riko jest cudownym jamnikowatym psiakiem, który obecnie ma niewładne tylnie łapki. Na ten moment sam robi kupę, z siusianiem trzeba mu jeszcze pomagać, z czego nie jest zadowolony. Riko przechodzi teraz rehabilitację, ćwiczy też na bieżni wodnej.

Dziękujemy z całego serca ekipie z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Weterynaryjnej, a w szczególności dr Weronice Gruss, że podjęli się opieki nad psem i od początku partycypują w walce o jego powrót do życia i sprawności.  Wierzymy, że wspólnymi siłami uda się przywrócić mu sprawność, bo radość do życia i miłość do świata już ma!

Z dobrych wieści możemy jeszcze napisać, że Riko zaczyna znów sam siusiać, co jest bardzo ważne dla nas, bo wtedy nie potrzeba mu w tym pomagać. Taka mała rzecz, a cieszy wszystkich niesłychanie. Sikający pies, kto by pomyślał. Ostatnio zaskoczył wszystkich, bo podczas rehabilitacji użył prawej tylnej łapki! Nie chwalmy dnia przed zachodem słońcu, ale to bardzo pozytywny sygnał, miejmy nadzieję, że chłopak go powtórzy jeszcze!

Koszt samej operacji to 5000 zł. Plus pobyt w szpitalu 500 zł. Do tego dochodzi rehabilitacja i bieżnia wodna, więc pewnie jeszcze będzie z tego konkretny rachunek. :( Bardzo prosimy o wsparcie zbiórki psiaka! Dla Riko, żeby znowu mógł być sprawnym psem. To dla nas olbrzymie koszty. Sami nie damy rady mu pomóc. 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
7 aktualnych zbiórek
151 zakończonych zbiórek
Wsparło 9 osób
390 zł (5,57%)
Brakuje jeszcze 6 610 zł
Adopcje