Pomóżmy mu normalnie żyć

Wsparło 14 osób
193,50 zł (6,45%)
Brakuje jeszcze 2 806,50 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 22 Maja 2020

Zakończenie: 31 Lipca 2020

Psiak od dłuższego czasu koczował w Pilawie przy budowie wiaduktu kolejowego. Jego życie było zagrożone, ponieważ biegał za samochodami ciężarowymi. Okazało się, że właśnie z takiego samochodu został wyrzucony... Przy pomocy Fundacji TROP trafił do nas, my go nie wyrzucimy.

Niezbyt młody i piękny, do tego jak się okazało, z problemami behawioralnymi. Psiak nie potrafi się odnaleźć w hotelu, przytłacza go zarówno człowiek, jak również inne psy. Musimy go umieścić w hotelu z behawiorystą, który pomoże przezwyciężyć psie lęki i przygotuje chłopaka do adopcji. Niestety koszt miesięcznego pobytu to 650 zł, do tego dochodzi zakup karmy i preparatu na kleszcze. Chłopaka trzeba również wykastrować. Pies mógł trafić do schroniska bez wolontariatu, z którego psy są oddawane do adopcji bez weryfikacji potencjalnych domów, na łańcuch. Wyprzedziliśmy hycla i trafił do nas, mimomimo że nie stać nas było na kolejnego podopiecznego. Na jego utrzymanie wpłynęło ok 250 zł.

Kochani, musimy uzbierać, chociaż na dwa miesiące pobytu w hotelu i kastrację, pomóżcie nam prosimy.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
7 aktualnych zbiórek
39 zakończonych zbiórek
Wsparło 14 osób
193,50 zł (6,45%)
Brakuje jeszcze 2 806,50 zł
Wesprzyj