Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Edycja 09.07.2025
Frotek pojechał do swojego domku.

Snoopi wyzdrowiał i również znalazł kochający dom.

Czaruś I Czester nadal czekają w hotelikach na swoje domki.
Kochani, bardzo, bardzo potrzebujemy wsparcia dla tych dwóch piesków. Pieniążki uzbierane na zbiórce dawno wydane na leczenie Snoopiego.
Bardzo prosimy. Wesprzyjcie pieski grosikiem.


Edycja 20.04
Trzy dorosłe pieski są w hotelach. Bezpieczne.
Niestety szczeniaczek Snoopi zachorował na parwowirozę.
Jego stan był bardzo ciężki.
Żyje ale ma ranę wokół odbytu z partwica skory. Biedny maluszek przechodzi okrutne boleści. Ale na szczęście biegunka powoli mija.
Koszty leczenia przekroczyły już 10 tysięcy. To dla nas straszne obciążenie.
Bez waszej pomocy nie udźwigniemy tego.







................................
Łańcuchy na szyjkach, w garnkach namoczony chleb, dziurawe "budy", na skórze pchły. Takie życie wiodły trzy dorosłe pieski, których ogonki na widok człowieka mało nie urwały się z radości, a każdy miły dotyk powodował euforię.
Tak spędzały każdy dzień, całe lata, jak wiele innych zwierząt na polskich wsiach.




O tych jednak zostałyśmy poinformowane i poproszone o pomoc.
Jeden piesek, ok. 5-letni pręgowany, ciężko było oddrutować łańcuch z kółka na szyi, drugi biszkoptowy ok. 7-letni, trzeci ok. 3-letni, ale wyglądał i zachowywał się jak roczny, oraz ok. 3-miesięczny szczeniaczek zamknięty w kojcu, po którym skakały stada pcheł i ze stanem zapalnym uszu.
Żaden piesek nie miał wody, wszystkie tak bardzo prosiły - odepnij mnie, zabierz. Najbardziej krzyczał szczeniaczek. Pieski były kiedyś przez ludzi tam mieszkających, znalezione na wsi. Przygarnęli je, chcieli pomóc. Niestety ani finanse, ani świadomość nie były w stanie zapewnić tym zwierzakom godnych warunków.
Pieski zabrałyśmy pod naszą opiekę.







I, pomimo że nasze możliwości finansowe są bardzo słabe, że rozsądek mówił co innego, serce nie pozwalało wybierać.
I tym sposobem cztery pieski wyjechały na cito zamówionym transportem, trzy do hoteli, szczeniaczek do domu tymczasowego.
Transport, koszty utrzymania w hotelach, weterynarz, zapewne wielokrotnie przekroczą kwotę wpisaną na zbiórce. A znając doświadczenie z wielu naszych zbiórek, nawet połowy nie udaje nam się zebrać.




Dlatego prosimy Was, udostępniajcie, wesprzyjcie naszą zbiórkę, inaczej nie będziemy mogły pomóc już żadnemu potrzebującemu zwierzęciu.
Ładuję...