Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Miecia ma ponad 14 lat. Przez całe życie miała swoją ukochaną opiekunkę… niestety odeszła, a ona została zupełnie sama. Zagubiona, chora i bez nikogo.
Kiedy trafiła pod opiekę fundacji, jej stan był bardzo zły. Badanie weterynaryjne potwierdziło, że Miecia cierpi i wymaga pilnej diagnostyki oraz leczenia.
Co wykazała wizyta u weterynarza:
silna inwazja pcheł – na skórze obecna była duża ilość odchodów pasożytów
kamień nazębny i stan zapalny w jamie ustnej, konieczna jest konsultacja stomatologiczna i prawdopodobnie usunięcie zębów
problemy z poruszaniem się – asymetria w obrębie bioder i nieprawidłowy chód
podejrzenie przebytego urazu miednicy, prawdopodobnie po wypadku
ogólne osłabienie organizmu
To wszystko oznacza ból, dyskomfort i codzienne cierpienie...






Miecia potrzebuje pilnie:
badań krwi (morfologia, biochemia) badania kału
RTG zębów i leczenia stomatologicznego (sanacja jamy ustnej)
RTG miednicy i stawów biodrowych
konsultacji ortopedycznej
leczenia i zabezpieczenia przeciw pasożytom
Mimo tego wszystkiego Miecia jest spokojną, łagodną kotką… Nie straciła zaufania do człowieka, choć życie bardzo ją doświadczyło.
Prosimy o pomoc — każda kwota przybliża ją do życia bez bólu. Nie pozwólmy, żeby jej historia zakończyła się cierpieniem… Wpłaty i udostępnienia mają ogromne znaczenie. Dajmy jej spokojną, godną starość…
Ładuję...