Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Nasz senior Kajtek przechodzi ciężki czas. Nagle pojawiły się silne problemy neurologiczne. Widok był straszny: pies wygięty w łuk, sztywne łapy, całkowity brak ruchu i paraliżujący ból.
Dzięki walce domu tymczasowego udało się tego samego dnia dotrzeć do neurologa, ale koszty diagnostyki i leczenia już teraz przekroczyły nasze możliwości finansowe. W kilka dni "pękło" już kilkaset złotych.



Kajtek bardzo potrzebuje Waszego wsparcia, by móc dalej walczyć o sprawność i życie bez bólu. Prosimy, pomóżcie nam opłacić faktury za jego ratunek! Dziękujemy, że jesteście z nim w tej ciężkiej chwili!
Ładuję...