Straszny ból i pilna operacja usunięcia części żuchwy! Mam raka pomocy!

Zbiórka zakończona
Wsparło 257 osób
10 376,66 zł (109,22%)

Rozpoczęcie: 19 Listopada 2021

Zakończenie: 30 Listopada 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
29 Listopada 2021, 11:52
[Aktualizacja]

Kochani, ogromnie dziękujemy Wam za tak wielką i szybką mobilizację. To wiele dla mnie znaczy! A jeszcze więcej dla Odyna, który jest już po operacji! Wymagała ona wycięcia praktycznie połowy szczęki, ale coraz lepiej sobie z tym radzi, je też już sam.

Wiadomo, nie jest mu łatwo, ale jakoś się odnajduje w tej sytuacji. I co najważniejsze - jest, żyje! Dalej jest z ludźmi, którzy go kochają. Jeszcze raz dziękujemy!

Odyn ma dopiero sześć lat. Lekarze weterynarii zdiagnozowali u niego nowotwór. Konieczna jest pilna operacja polegająca na amputacji części żuchwy. Rokowania są dobre, ale czas nas goni. Każdy dzień zwłoki to możliwość pojawienia się przerzutów!

Pomocyyy... 22 października zaczęła strasznie boleć mnie bródka. Moje człowieki zabrały mnie do doktora i się zaczęło moje piekło... Ale zacznę od początku. Jestem Odyn i mam 6 lat, kocham wszystkich nawet tych największych. Do tej pory nie chorowałem. Biegałem, bawiłem się i gryzłem patyki.

Ale pewnego dnia zaczęło bardzo boleć. Nawet moje włosy na brodzie bardzo bolały. Poszedłem do doktora tam dostałem zastrzyki i kazano mi iść do psiego dentysty. To poszedłem, ale po zabiegu bolało jeszcze bardziej. To zabrali mnie do innego doktora na tomokomputer. Wynik był straszny. Więc szybko zabrali mnie do psiego onkologa. A ten powiedział, że to nowotwór...

Przeczytaj fragment listu od opiekunki Odyna:

Nasz Odisiek zachorował na nowotwór żuchwy, prawdopodobnie jest to rak płaskonabłonkowy. Potrzebna jest pilna operacja, podczas której usunięta zostanie część żuchwy oraz węzły chłonne. Po przebytym zabiegu Odynka czeka dalsze leczenie i rekonwalescencja i możliwe, że również chemioterapia. Koszty diagnostyki były już bardzo drogie, a czeka nas dalsze długie leczenie. Dlatego zwracamy się z wielką prośbą o pomoc finansową dla naszego kochanego przyjaciela bez, którego nie wyobrażamy sobie życia. Liczy się każdy wpłacony grosik!

Odyn jest wspaniałym, wesołym i kochanym psem, który kocha życie i wszystkich dookoła. Ma masę przyjaciół różnego gatunku, ale najwięcej psich i tych ludzkich.

Odiś ma przed sobą jeszcze wiele lat życia dlatego bardzo prosimy wszystkich o dobrych serduszkach o pomoc w uratowaniu życia najukochańszego przyjaciela, który sprawia, że życie każdego dnia jest piękniejsze.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
4 aktualne zbiórki
74 zakończone zbiórki
Wsparło 257 osób
10 376,66 zł (109,22%)