Samochód przejechał po psie. Jest w ciężkim stanie. Potrzebna szybka pomoc!

Wsparło 446 osób
10 008 zł (125,1%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 6 Października 2019

Zakończenie: 6 Listopada 2019

Nie wiemy, czyja jest. Nie wiemy, czy ma właściciela. Wiemy, że PILNIE potrzebuje pomocy, o którą Państwa z całego serca prosimy. Suczka została potrącona wczoraj wieczorem, gdy biegała po ulicy bez opieki.

Ma złamaną przednią kończynę i zwichnięty kręgosłup oraz poważne obrażenia pyszczka. Tylko szybka operacja kręgosłupa może Ją uratować. Ten zabieg właśnie trwa, bo musi być wykonany natychmiast. Za kilka dni zmiany w kręgosłupie będą już nieodwracalne. Jej życie jest w naszych rękach!

Wczoraj wieczorem odebraliśmy dramatyczny telefon z prośbą o pomoc dla potrąconego psa. Osoby zgłaszające, Natalia i Robert z Garwolina, przejeżdżając przez miejscowość Żabokliki w gminie Siedlce zobaczyli, jak czarne BMW poruszające się przed nimi podskoczyło na drodze. Okazało się, że kierowca potrącił psa, ale nie zatrzymał się, by udzielić Mu pomocy. Od razu zbiegł z miejsca wypadku. Suczka w ciężkim stanie leżała na jezdni.

Było pełno krwi, ale żyła. Natalia i Michał przenieśli Ją na pobocze i rozpoczęła się walka z czasem... walka z czasem i ze służbami, które powinny udzielić psu pomocy. Przez ponad godzinę czekali na ratunek. Lekarz z Siedlec, który powinien przyjechać do takich zdarzeń, miał wyłączony telefon komórkowy. Straż miejska nie pomogła, bo to nie teren miasta. Schronisko nie zajmuje się psami potrąconymi. A Ona tam cały czas leżała i cierpiała...

Gdy tylko otrzymaliśmy wiadomość, nasz patrol ruszył na miejsce. Odebraliśmy suczkę i pędziliśmy do Kliniki Całodobowej "Multivet" w Warszawie. Wykonane badania potwierdziły złamanie przedniej kończyny oraz zwichnięcie kręgosłupa.

Połamana łapka została wstępnie zabezpieczona, rany na pyszczku również.

Po konsultacjach lekarskich dla suczki jest nadzieja - szybka operacja. Szybka, czyli trzeba było ją wykonać jeszcze dziś, bo z każdym dniem powstają nieodwracalne zmiany na kręgosłupie.

Operacja jest poważna, ale konieczna, by suczka za jakiś czas mogła normalnie funkcjonować. Jest niedziela, ale na szczęście udało się znaleźć chirurga, który podjął się skomplikowanej operacji. Musi on przestawić kręgi kręgosłupa, którą są odwrócone w drugą stronę, a następnie je usztywnić platynowymi płytkami. Dwie fotografie poniżej są z dzisiejszego zabiegu. 

Łania, bo takie imię otrzymała od Natalii i Michała, właśnie jest operowana. Przed nami ogromne koszta operacji - 4500 zł. Przy tak skomplikowanym zabiegu nie znaleźliśmy tańszej opcji. Suczka jest w bardzo dobrych rękach specjalisty chirurga i ortopedy z Całodobowej Kliniki "Vet 4 Pets" w Warszawie. W drugiej kolejności będzie konieczny zabieg składania złamanej łapki. To kolejna kwota między 1500 a 3000 zł., bo nie wiadomo jakich materiałów do operacji użyje lekarz. Koszty pierwszych badań w Klinice "Multivet" oraz pobytu pierwszej doby wyniosły już 900 zł.

Nawet nie wiemy, jakich kosztów możemy się spodziewać w związku z późniejszą rehabilitacją, jednak z pewnością będą one niemałe... Póki co żebrzemy chociaż na pokrycie kosztów zabiegów. O koszty rehabilitacji będziemy martwić się później. Prosimy Państwa o wsparcie dla "Łani". Te środki to cena życia psa, który cudem przeżył...

Pomogli

Ładuję...

Organizator
7 aktualnych zbiórek
40 zakończonych zbiórek
Wsparło 446 osób
10 008 zł (125,1%)
Wesprzyj