Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Z całego serca dziękujemy za wsparcie dla Kiwaczka. Wciąż nie możemy pogodzić się z jego stratą. Załączamy w załącznikach zbiórki opisy, wyniki i faktury. Pozostałe środki ze zbiórki przeznaczymy na ratowanie kolejnych podopiecznych. Z całego serca dziekujemy za okazane wsparcie 💚

Kiwaczek odszedł, nasze serca rozpadły się na milion kawałków.
Wraz z najlepszymi Lekarzami walczyliśmy o niego do samego końca.
Niestety przegraliśmy tą walkę
Cężko nam się z tym pogodzić i brakuje nam słów aby opisać to co czujemy.... Kiwaczek nie doczekał do rezonansu, który miał mieć w środę w Olsztynie, nie doczekał adopcji, nie doczekał lepszego życia Stan kotka bardzo się pogorszył, nie chciał jeść, stracił słuch, wyniki nagle bardzo się pogorszyły. Szczegółowe informacje podamy po uzyskaniu opisów i wyników po weekendzie.
Ostatnie 11 dni swojego życia był otoczony ciepłem, opieką i miłością.
Żegnaj Kiwaczku
Przepraszamy, ale robiliśmy co w naszej mocy aby Cię uratować
Bardzo dziękujemy Wszystkim za wsparcie.
Bardzo nam przykro ale niestety stan Kiwaczka się pogarsza :(
Ponownie trafił do szpitala :(
Kotek czuje się coraz gorzej, jest osowiały, osłabiony, wyniki krwi bardzo sie pogorszyły, ma leukopenię, żołądek przestaje pracować. Kotek nie je, nie pije. Jak tylko poczuje jedzenie od razu ma odruchy wymiotne i wymiotuje. Dostaje kroplówki i leki. Jest pod opieką najlepszych Lekarzy. Niestety rezonans, na który Kiwaczek miał jechać do Gdańska odwołano ze wzgledu na prace serwisowe.
Bardzo walczymy o Kiwaczka, skradł nasze serca, bardzo chcemy aby wygrał ta trudną walkę
Prosimy , trzymajcie kciuki.

Aktualizacja 6.03.24r
Wyniki badan na toksoplazmozę wykazuja wynik przeciwdział Igg dodatni >200. Wprowadzono antybiotykoterapię na 4 tygodnie.


04.03.25r
Kiwaczek odwiedził dzisiaj Lecznicę.


Kotek został znaleziony w krzakach w złym stanie :(. Pojawił się nagle, okoliczni mieszkańcy nigdy wcześniej go nie widzieli :(
Być może został porzucony? Z pewnoscią miał kontakt z człowiekiem, jest miziasty, łagodny, mruczący i korzysta z kuwetki.


Kotek ma objawy widoczne na filmie w komentarzu, ciągle rusza główką, ma uszkodzone oko, ubytki w jamie ustnej. Niestety nie wiemy jaka jest przyczyna jego stanu. Miał badania krwi.
Testy na panleukopenię, felv, fiv wyszły negatywne.
Rtg nie wykazało uszkodzeń, kości czaszki nienaruszone, puszki bębenkowe niezmienione.
Wyniki testu na Toksoplazmozę będą za 3 dni.
W uszach nie stwierdzono świerzbu, ma zaschniętą wydzielinę, ma wyłysienia. Został odrobaczony, otrzymał lekarstwa (podejrzenie zapalenia ucha środkowego), jego stan ogólny jest dobry, nie jest odwodniony. Jeśli objawy nie miną i stan się nie poprawi będziemy umawiali rezonans. Trzymajcie kciuki za Kiwaczka.
Kotek ma ogromny apetyt, niestety musimy mu trzymać glówkę przy jedzeniu i piciu, gdyż sam sobie nie radzi. Momentami przestaje machać główkąnp przy myciu się lub odpoczywając na legowisku.
Jest zaniedbany, chudy, brudny ale ma ogromną wolę walki, tuli się i mruczy przy dotyku. Dodajemy również filmik - obejrzyjcie koniecznie z dźwiękiem i zobaczcie jak mruczy
Dziekujemy bardzo za pomoc w diagnostyce, badaniach, testach i leczeniu Kiwaka❤️
Mamy nadzieję, że kotka uda się uratować i że znajdzie wspaniały dom.
Dzisiejsza wizyta i badania wyniosły 762 zl, konieczny będzie również rezonans, koszt z wizytą, badaniami, ewentualnym pobraniem płynu to około 2000 zł, do tego kastracja i dalsze leczenie.
Dziękujemy Wszystkim, którzy zechcieli przyłączyć się do wsparcia dla Kiwaczka
🆘️Prosimy o pomoc dla Kiwaczka 🆘️
Kotek został znaleziony w krzakach w zlym stanie :(
Kotek trafił na nasz pokład i już jest po wizycie u weterynarza.
Kotek ma objawy widoczne na filmie, ciągle rusza główką, ma uszkodzone oko, nie ma kilku zębów, jama ustna w strasznym stanie, chore uszy.... Jest zaniedbany, brudny ale ma ogromną wolę walki, tuli się i mruczy przy dotyku.
Wiecej informacji podamy po wizycie. Prosimy o pomoc w diagnostyce, badaniach, testach i leczeniu Kiwaka🆘️


Ładuję...