Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
https://www.youtube.com/watch?v=whOFVmt0Z2Q
W piątek nasza maleńka Yuki po raz kolejny musiała zmierzyć się z czymś, czego tak bardzo chcielibyśmy jej oszczędzić…
Pojechaliśmy na wizytę do ortopedy, ale spędziliśmy tam długie godziny, ponieważ dr Przygórzewski zwołał naradę lekarzy specjalistów. Chciał, aby wspólnie przeanalizowali przypadek Yuki i zastanowili się, gdzie może tkwić przyczyna problemu.
Niestety… nadal nie mamy odpowiedzi.
Przed naszą dzielną dziewczynką wciąż długa i kosztowna diagnostyka. Obrzęk obwodowy, z którym zmaga się Yuki, może mieć wiele różnych przyczyn; kardiologicznych, naczyniowych, związanych z nieprawidłową funkcją układu limfatycznego, niedoczynnością tarczycy, a także toksycznych, infekcyjnych (bakteryjnych lub grzybiczych), immunologicznych czy związanych z zespołem wrotno-obocznym.
To ogrom niewiadomych… a za każdą z nich stoi nasza mała, ukochana Yuki. ❤️
W piątek pobrano jej również krew do kolejnych badań. Dzisiaj będziemy omawiać wyniki z lekarzem. To on zdecyduje, do którego specjalisty Yuki powinna trafić w pierwszej kolejności i jakie kolejne badania będą konieczne.
I choć jesteśmy zmęczeni, przestraszeni i chwilami bezsilni, nie zamierzamy się poddać.
Yuki nie może nam powiedzieć, co ją boli i co dzieje się w jej maleńkim ciałku. Może tylko patrzeć na nas swoimi oczkami i wierzyć, że jej pomożemy…
A my obiecujemy Jej, że będziemy walczyć. Tak długo, jak długo będzie potrzebowała naszej pomocy. ❤️
Niestety ta walka oznacza również ogromne koszty.
Kolejne badania krwi, konsultacje specjalistyczne, diagnostyka, USG, badania dodatkowe i wszystko, co jeszcze będzie konieczne, aby znaleźć przyczynę i rozpocząć odpowiednie leczenie.
Dlatego z całego serca prosimy Was o pomoc w naszej zbiórce. ❤️
Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża nas do odpowiedzi i daje Yuki szansę na zdrowie.
Jeśli nie możecie wesprzeć nas finansowo, ogromnie ważne będzie również udostępnienie zbiórki. ❤️
Będziemy ogromnie wdzięczne za każdą złotówkę, każde udostępnienie, każde dobre słowo i każde trzymane za Yuki kciuki.
Dla nas to może być niewielka kwota.
Dla Yuki może oznaczać kolejne badanie, kolejną konsultację, kolejny krok w stronę diagnozy… a przede wszystkim szansę na zdrowie i życie bez cierpienia. ❤️
Maleńka Yuki, jesteśmy z Tobą.
Będziemy szukać odpowiedzi tak długo, aż ją znajdziemy.
Walczymy o Ciebie. Nie poddamy się. ❤️
Prosimy, zostańcie z nami w tej walce.

Aktualizacja w sprawie Yuki ❤️
Wczoraj Yuki miała wykonane badanie TK. Teraz z niecierpliwością czekamy na opis i mamy nadzieję, że przyniesie nam trochę dobrych wiadomości.
W piątek czeka nas kolejna ważna wizyta, Jedziemy z Yuki do ortopedy, dr. Przygórzewskiego z Kliniki dr. Hau.
Bardzo mocno wierzymy, że kości i stawy Yuki są w porządku i że będziemy mogli zrobić kolejny krok w kierunku jej leczenia i powrotu do zdrowia. ❤️
To dla nas bardzo ważny czas, pełen niepewności, ale dzięki Wam nie jesteśmy w tym sami.
W imieniu Yuki z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. ❤️
Wasze wsparcie naprawdę ma ogromne znaczenie i daje nam siłę, żeby walczyć dalej.
Trzymajcie za Yuki kciuki w piątek! ❤️

ZA KRAT I BETONU DO WALKI O ŻYCIE. POMÓŻCIE NAM URATOWAĆ YUKI. 🤍
Miała zaledwie 6,5 tygodnia. Powinna poznawać świat, bawić się, przytulać i bezpiecznie zasypiać przy swojej mamie. Zamiast tego znała kraty, beton i życie, w którym była tylko towarem.

Yuki — maleńka, biała owczarka podhalańska — została interwencyjnie odebrana z pseudohodowli. Trafiła pod nasze skrzydła jako maleństwo, które już od pierwszego dnia musiało rozpocząć walkę o zdrowie 💔Była zapchlona, zarobaczona, z powiększonymi węzłami chłonnymi, wysypką na brzuchu oraz ogromnymi obrzękami obu łapek. I wtedy zaczęła się nasza walka.
Badania wykazały m.in. bakteryjne zapalenie, anemię, podwyższone parametry tarczycy, zaburzenia kwasowości oraz zapalenie tkanek miękkich. USG pokazało również płyn w jamie brzusznej i w okolicy śledziony. Ale wciąż nie wiemy najważniejszego.
Dlaczego jej łapki tak bardzo puchną? Co dzieje się w maleńkim organizmie Yuki?Podejrzewamy obrzęk limfatyczny — stan, w którym w tkankach gromadzi się nadmiar limfy z powodu zaburzeń funkcjonowania naczyń chłonnych. Przyczyn może być wiele, dlatego przed nami długa i kosztowna diagnostyka.
Jutro Yuki czeka TK dwóch łapek oraz brzuszka.





Mamy ogromną nadzieję, że tomografia pomoże lekarzom znaleźć odpowiedź i wreszcie postawić diagnozę. Czekamy również na wyniki BAC oraz wizytę u ortopedy. Przed nami kolejne badania, konsultacje i wizyty u specjalistów. A rachunki rosną każdego dnia… 💔 To jednak nie tylko koszty diagnostyki, leczenia czy transportu.
Yuki potrzebuje leków, dobrej jakości karmy, podkładów, a także smaczków, które pomagają jej podczas terapii. Każdego dnia dzielnie znosi masaż limfatyczny, fizjoterapię, terapię termiczną oraz hirudoterapię — leczenie z wykorzystaniem pijawek.


I wiecie co? Ona naprawdę chce żyć. Ma ogromny apetyt. Pięknie przyjmuje leki. Dzielnie znosi wszystkie zabiegi. A przede wszystkim… Yuki zaczyna być po prostu szczeniaczkiem. Szalonym. Radosnym. Ciekawym świata. Chce poznawać wszystko, czego wcześniej nie mogła poznać.
Zamiast krat wybiera zabawę. Zamiast betonu — miękkie posłanie. Zamiast strachu — człowieka, któremu może zaufać. Zamiast bycia „produktem” — zaczyna być czyjąś ukochaną dziewczynką. I właśnie dlatego nie możemy się poddać. Nie pozwolimy, żeby jej historia zakończyła się tak, jak zaczęło się jej życie — przez ludzką chciwość i obojętność. Yuki nie jest towarem. Yuki jest żywą, czującą istotą. Maleńką dziewczynką, która mimo tego, co zgotował jej człowiek, nadal ufa, kocha i chce żyć.
Dlatego dziś to my prosimy Was o pomoc. Przed nami TK, kolejne badania, specjaliści, leczenie i rehabilitacja. Koszty są ogromne, a my chcemy zrobić wszystko, co możemy, żeby znaleźć przyczynę jej cierpienia i dać jej szansę na zdrowe, normalne życie.

🙏 Prosimy! Pomóżcie nam walczyć o Yuki. Każda złotówka ma znaczenie. Każde udostępnienie może dotrzeć do osoby, która zechce dołożyć swoją cegiełkę. Każdy gest przybliża nas do dnia, w którym będziemy mogli powiedzieć:
„Yuki jest zdrowa. Udało się.” Pomóżcie nam pokazać tej małej dziewczynce, że człowiek może oznaczać również bezpieczeństwo, troskę, miłość i dom. Niech jej życie nie będzie już historią cierpienia. Niech będzie historią ocalenia.
Walczymy o naszą małą Iksierkę. Bądźcie z nami. Z całego serca, dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każdą myśl skierowaną w stronę Yuki. W załączniku badania, karty informacyjne oraz dotychczasowe faktury,
Ładuję...