Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Uma została wyrzucona w lesie w okolicach Tomaszowa Mazowieckiego. Nie ma wątpliwości, że była eksploatowana do granic. Gdy została znaleziona, miała listwę pełną mleka, rozciągniętą niemal do ziemi, ale nie udało się odnaleźć jej szczeniaków. Nie były to jej pierwsze dzieci - wcześniej musiała mieć ich wiele.

Psów eksploatowanych przez człowieka, a następnie wyrzucanych jak śmieci jest coraz więcej. Według ich właścicieli nie zasługują nawet na schronienie i podstawową opiekę. Mimo że wzbogacali się na nich, nie poczuwają się do zapewnienia im nawet minimum opieki. Psy trafiają więc na ulicę, a z ulicy do nas - miejsca, w którym staramy się przywrócić im wiarę w człowieka.

Uma jest w naszej Fundacji blisko dwa lata. Odżyła, odzyskała spokój i pewność siebie. Choć jest często jakby z boku, nienachalna, czujna, jakby spodziewała się, że może nastąpić najgorsze...


Dajemy Umie dom, jaki powinna mieć od początku. Pełen ciepła, dobrego jedzenia, właściwej opieki zdrowotnej i szacunku dla psiej mamy. Przy tak dużym i wcześniej wyeksploatowanym psie, żywienie, diagnostyka i suplementacja są bardzo kosztowne.
Pomóż nam zapewnić Umie profilaktykę, bieżącą diagnostykę i właściwe odżywianie. By mogła czuć, że czułość, jaką dawała swoim dzieciom, do niej wróciła. Z ogromną wdzięcznością - Uma i Duch Leona.
Ładuję...