Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Każdego dnia spotykamy zwierzęta, które zostały porzucone, skrzywdzone, zaniedbane lub po prostu nie miały szczęścia trafić na odpowiedzialnych opiekunów.
Od lat jako Stowarzyszenie Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt w Dąbrównie robimy wszystko, aby dać im drugą szansę. Ratujemy, leczymy, karmimy, socjalizujemy, kastrujemy i przygotowujemy do adopcji. Często jesteśmy dla nich jedyną nadzieją.


Dziś stoimy przed największym wyzwaniem w historii naszej działalności.
Chcemy przekształcić nasze przytulisko w pełnoprawne schronisko dla zwierząt. Nie chcemy jednak tworzyć kolejnego dużego schroniska, w którym zwierzęta miesiącami lub latami czekają na swój los. Naszym marzeniem jest stworzenie miejsca zupełnie innego.

Pragniemy stworzyć niewielkie, kameralne schronisko, w którym każde zwierzę będzie traktowane indywidualnie. Miejsce, gdzie podopieczni nie będą anonimowymi numerami w dokumentacji, ale żywymi istotami, których historie, potrzeby i charaktery są dobrze znane opiekunom. Chcemy znać każdego psa i każdego kota z imienia, wiedzieć czego się boi, co lubi i czego potrzebuje, aby odzyskać zaufanie do człowieka.

Nasze schronisko ma być przede wszystkim krótkim przystankiem w drodze do nowego domu, a nie wieczną przechowalnią. Chcemy aktywnie przygotowywać zwierzęta do adopcji, pracować nad ich socjalizacją i szukać dla nich odpowiedzialnych rodzin. Wierzymy, że każde zwierzę zasługuje na własny dom i własnego człowieka.

Nie planujemy masowego przyjmowania zwierząt. Zależy nam na tym, aby liczba podopiecznych była dostosowana do naszych możliwości. Tylko wtedy możemy zapewnić każdemu odpowiednią ilość czasu, uwagi, opieki i troski. Właśnie taka filozofia przyświeca nam od początku działalności i chcemy ją zachować również po przekształceniu przytuliska w schronisko.

Szczególną uwagę chcemy poświęcić kotom. W naszej okolicy nie ma schroniska stworzonego z myślą o kotach, a przecież one również cierpią z powodu bezdomności, chorób i porzucenia. Każdego roku spotykamy dziesiątki kotów wymagających leczenia, kastracji, socjalizacji i bezpiecznego schronienia. To właśnie dlatego koty będą stanowiły główny kierunek naszej działalności.

Nie oznacza to jednak, że zapomnimy o psach. One również będą pod naszą opieką i również będą mogły liczyć na pomoc. Chcemy stworzyć miejsce, w którym każde zwierzę — bez względu na gatunek, wiek czy historię — otrzyma szansę na nowe życie.

Aby jednak zrealizować ten cel, potrzebujemy wsparcia. Rozbudowa infrastruktury to dla naszej organizacji kosmiczne koszty. Mówimy o inwestycjach liczonych w dziesiątkach, a docelowo nawet setkach tysięcy złotych. Dla organizacji utrzymującej się głównie dzięki darowiznom ludzi o wielkich sercach są to kwoty, których nie jesteśmy w stanie zgromadzić samodzielnie. Zebrane środki przeznaczymy między innymi na:
• wymianę starej, rozpadającej się woliery dla kotów, która od lat służy naszym podopiecznym i wymaga pilnej modernizacji,
• budowę magazynu na karmę, leki, środki czystości i akcesoria niezbędne do codziennej opieki nad zwierzętami,
• rozbudowę infrastruktury koniecznej do funkcjonowania schroniska,
• stworzenie bezpiecznej i przyjaznej przestrzeni dla obecnych oraz przyszłych podopiecznych.
Największym problemem jest jednak to, że nie możemy przeznaczyć wszystkich naszych środków na budowę.

Każdego miesiąca ponosimy wysokie koszty leczenia zwierząt, zabiegów chirurgicznych, diagnostyki, szczepień, kastracji i sterylizacji. Kupujemy karmę, żwirek, środki higieniczne i wszystko to, co jest potrzebne do zapewnienia zwierzętom godnych warunków. Zwierzęta trafiające pod naszą opiekę nie mogą czekać, aż zakończymy inwestycję. One potrzebują pomocy tu i teraz.

Nie chcemy wybierać między ratowaniem zwierząt a budową schroniska.
Nie chcemy odmawiać pomocy rannemu psu znalezionemu przy drodze. Nie chcemy pozostawić bez wsparcia chorego kota, który pojawił się na jednej z okolicznych posesji. Nie chcemy rezygnować z leczenia, kastracji czy ratowania kolejnych istnień tylko dlatego, że wszystkie środki zostały przeznaczone na inwestycje budowlane.

Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża nas do stworzenia miejsca, które będzie służyć zwierzętom przez wiele kolejnych lat. Miejsca pełnego troski, bezpieczeństwa i szacunku. Miejsca, w którym zwierzęta nie będą tylko czekały, ale będą przygotowywane do nowego, lepszego życia.

To nie jest zbiórka wyłącznie na budynki, wolierę czy magazyn. To zbiórka na stworzenie schroniska, które będzie dawało realną szansę na nowy początek. Schroniska, które będzie małe, kameralne i nastawione na dobro każdego pojedynczego zwierzęcia. Schroniska, które ma być przystankiem do nowego domu, a nie końcem drogi.

Jeżeli nie możesz wesprzeć nas finansowo, udostępnij tę zbiórkę. Dzięki temu informacja dotrze do kolejnych osób, którym los zwierząt nie jest obojętny.
W imieniu wszystkich naszych obecnych i przyszłych podopiecznych dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. Razem możemy stworzyć miejsce, które odmieni los setek zwierząt.
Ładuję...