Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Bobi ma już ściągnięte szwy i zszywki z pachwiny - to zdecydowanie poprawi komfort jego funkcjonowania. Zmian martwiczych jest coraz mniej, ale są do dalszej pielęgnacji. W czasie wizyty, której trochę się obawialiśmy Bobi był naprawdę bardzo grzeczny i cierpliwy




(15.04) Bobi przeszedł zabieg amputacji prawej łapki, wszystko przebiegło pomyślnie.
Przed zabiegiem doktor okulista sprawdził jego oko na którym od wypadku był krwiak - zbadano ciśnienie oka, które jak się okazało, jest prawidłowe. Prześwietlenie miednicy również nie wykazało nieprawidłowości. Jedynie lewa łapka trochę puchnie, ale kilka razy dziennie jest masowana, tak aby obrzęk jak najszybciej ustąpił.
W sobotę Bobi musi opuścić klinikę, bo każda doba to dodatkowe 650zł :(
Przypominamy, że szukamy dla tego cudownego psiaka człowieka, który poświęci mu swój czas na naukę nowego życia, który da spokój, przestrzeń, ciepło i miłość oraz zapewni poczucie bezpieczeństwa. Bobi na to zasługuje ♥️
W dniu jutrzejszym tj. 14.04.2026 Bobi przejdzie zabieg amputacji łapki i zostanie do czwartku w klinice na obserwacji. Wiemy ze koszty będą wyższe niż przewidzieliśmy dlatego orientacyjnie podnieśliśmy kwotę zrzutki.
Ten młodziutki pies, którego nazwaliśmy Bobi (wcześniej Gosik, ma 1,5 roku) od ponad doby przebywa w klinice. Trafił tam prosto z drogi — potrącony, w ogromnym bólu, z przednią łapą w stanie całkowitego zmiażdżenia.
Udało się odnaleźć właścicielkę. Niestety sytuacja finansowa nie pozwala jej na pokrycie kosztów leczenia, które w takim przypadku są bardzo wysokie, dlatego przyjęliśmy Bobiego pod swoją opiekę.

NIE MOGLIŚMY GO ZOSTAWIĆ BEZ POMOCY!
Podjęliśmy decyzję, że zawalczymy o jego życie — mimo że jako TOZ Oddział Chynów mamy bardzo ograniczone możliwości i praktycznie zerowe zasięgi. Psiak obecnie przebywa w klinice Redline, gdzie lekarze walczą o jego stabilizację.
👉 Rokowania nadal są ostrożne, ale najważniejsze: po pierwszej nocy jego stan się nie pogorszył.
👉 USG nie wykazało rozległych uszkodzeń narządów wewnętrznych.
👉 Niestety łapa będzie musiała zostać amputowana.
👉 Możliwe są też dalsze koszty związane z leczeniem miednicy.

Koszty już rosną z każdą godziną… Pierwsze, wstępne badania to już koszt 1000 zł. Każda doba w klinice to około 1100 zł. Dodatkowe badania i leczenie są płatne osobno. Przed nami amputacja łapy i dalsza diagnostyka. Nie jesteśmy w stanie dokładnie oszacować końcowych kosztów — wiemy tylko jedno: będą ogromne i rosną z każdym dniem. To dopiero początek walki. Przed nim operacja, leczenie, prawdopodobnie rehabilitacja… i koszty, których sami nie udźwigniemy🙏 BŁAGAMY O POMOC 🙏 Każda złotówka to realna szansa na życie bez bólu.
➡️ Wpłać, jeśli możesz
➡️ Udostępnij — to dla nas ogromna pomoc!
On walczy. My walczymy razem z nim. Teraz potrzebujemy Was. Dajmy mu szansę na nowe życie. Razem możemy to zrobić!












Ładuję...