Malutki piesek nie miał szans w zderzeniu z pędzącym tirem.. Jego kości zostały połamane jak zapałki

14 dni do końca
Wsparło 106 osób
2 971 zł (59,42%)
Brakuje jeszcze 2 029 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 17 Lutego 2021

Zakończenie: 4 Maja 2021

Piękny zimowy poranek. Jadę do pracy, przede mną jedzie ogromny tir, a z radia dobiega przemiły głos. Myślę sobie - to będzie piękny dzień. W pewnym momencie dostrzegam małą czarną kulkę, która biegnie przez jezdnię. 

Zamarłam, a moim oczom ukazał się przeraźliwy obraz... Malutka kulka, która wbiegła na ulicę, to wystraszony piesek. Widzę, jak tir uderza w niego, a pies wylatuje w powietrze... Tir jedzie dalej... Nie zatrzymał się. 

Znajduję miejsce, gdzie mogę się zatrzymać. Biegnę tam, gdzie upadła kulka... Patrzą na mnie piękne, wystraszone psie oczy błagające o pomoc. Psiak próbuje się podnieść, ale ten ruch powoduje straszny ból, bo maluch piszczy przeraźliwie. Nie zapomnę tego pisku przez długi czas... Pakuje psa w samochód i jadę na najbliższy komisariat. Tu nasze służby stanęły na wysokości zadania i po niedługim czasie psiak otrzymał pomoc. Pies trafia do lecznicy i otrzymuje pierwszą pomoc. 

Wykonano niezbędne badania. Okazało się, że piesek jest bardzo połamany. Miednica jest roztrzaskana i połamana w kilku miejscach, złamana kość udowa oraz piszczelowa. Z minuty na minutę pojawiało się coraz więcej siniaków. To wszystko sprawiało ogromny ból... 

Gdyby tego było mało, RTG wykazało coś jeszcze. Piesek ma w ciele śrut... A to oznacza, że wcześniej ktoś do niego strzelał... Ktoś z premedytacją chciał go zabić! Jeden malutki piesek, a doznał tyle nieszczęścia.

Stan pieska został ustabilizowany. Maluszek musi przejść kilka poważnych operacji. Dwie kości zostały już zoperowane. Teraz kolejna bardzo długa i trudna operacja ustabilizowania odłamów połamanej miednicy. Szacowany koszt tych kilku operacji, hospitalizacji oraz leków to ok. 5 000 zł. A to dopiero początek, ponieważ później dojdzie jeszcze rehabilitacja. 

Dlatego bardzo prosimy… Błagamy o każdy grosik! Aktualnie jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji finansowej i bez Państwa pomocy nie uda nam się dalej pomagać. My naprawdę nie mogliśmy pozostawić go bez pomocy...

Pomogli

Ładuję...

Organizator
8 aktualnych zbiórek
130 zakończonych zbiórek
14 dni do końca
Wsparło 106 osób
2 971 zł (59,42%)
Brakuje jeszcze 2 029 zł
Wesprzyj