Bez kosztownej rehabilitacji i operacji sunia nie będzie chodzić

Zbiórka zakończona
Big 943e5b24 3b8b 4ed4 b8e7 5e363d37b428
Wsparło 267 osób
6 280 zł (100%)

Rozpoczęcie: 13 Marca 2018

Zakończenie: 13 Czerwca 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Buffy, jest spełnieniem marzeń pani Julii. W nowym domu sunia otrzymała wszystko, co psu jest do szczęścia potrzebne, czyli ogrom miłości i należytą opiekę ze strony włascicielki. Jej zadowolona mordka z czasów, gdy była zdrowa mówi wszystko!

No właśnie, gdy była zdrowa...

Niestety Buffy zmaga się z chorobą, która dostarcza jej codziennie cierpienia i bólu. Pewnego dnia Buffka na spacerze po prostu praktycznie przestała trzymać się na tylnych łapach, choć bardzo chciała biegać.

Od razu została zabrana do miejscowego weterynarza, który po przepadaniu psa zdiagnozował zwichnięcie obu rzepek. Wykonał on wtedy zabieg na prawą łapę, który miał na celu ustabilizowaniu rzepki. Po zabiegu problemy z łapkami nie skończyły się, wręcz objawy nasiliły się, a sunia zaczęła odczuwać silny ból. Pani Julia wiedziała już wtedy, że pomocy musi szukać u specjalisty z dziedziny ortopedii.

Postanowiła więc iść z Buffy do uzanego i znanego dr Martina Novaka, który specjalizuje się w leczeniu tego typu schorzeń. Pani Julia wiedziała, że u takiego specjalisty wizyta będzie bardzo kosztowna, więc odkładała na nią pieniądze.

W grudniu 2017 r. udała się do dr Novaka na wizytę z myślą, że usłyszy, że wszystko jest w porządku, że może to nic poważnego... Spodziewała się, że lewa łapa może w przyszłości nadawać się do operacji, ponieważ była poinformowana o tym przez poprzedniego weterynarza.

Diagnoza, którą usłyszała od dr Novaka była druzgocząca. Obie nogi są w fatalnym stanie - zwichnięcie rzepki 2 i 3 stopnia. Pani Julia dowiedziała się, że jej ukochana sunia odczuwa chroniczny ból. Te słowa wręcz złamały jej serce, a łez nie można było powstrzymać...

Właścicielka nie myśląc o kosztach od razu zdecydowała się na operację, nie mogła przecież pozwolić, aby sunia cierpiała. Pierwsza operacja odbyła się w lutym b.r.

Do tego czasu udało się właścicielce zebrać kwotę 2 500 zł na operację, chociaż nie było łatwo... Do kosztów operacji doszły koszty zastrzyków, opieki pooperacyjnej i koszty dojazdu do Bohumina, gdzie operacja była wykonana oraz noclegu. Miała być operowana łapa lewa, lecz bliżej terminu operacji Buffka zaczęła kuleć na łapę prawą. Na miejscu weterynarz obejrzał ją dokładnie i podjął decyzję o operowaniu łapy prawej.

Podczas operacji okazało się, że kolano jest w fatalnym stanie - nie ma w nim praktycznie chrząstki i zaczęły robić się zwyrodnienia. Dr Novak powiedział, że potrzebuje ona zastrzyków na odbudowę chrząstki, których kosz to ok. 450 zł (seria 6 zastrzyków). Teraz Buffka dochodzi powoli do siebie. Jest bardzo ostrożna i oszczędza nogę, jednakże z całą pewnością chodzenie nie jest dla niej łatwe, ponieważ druga, nieoperowana jeszcze noga, w której rzepka praktycznie nigdy nie jest na odpowiednim miejscu nie ułatwia jej sprawy i cały czas sprawia ból.

U Buffki przede wszystkim problem jest w kościach udowych, które nie padają na kolano w odpowiednim stopniu, przez co rzepka nie może poruszać się po odpowiednim torze i wypada. Operacja będzie ciężka. Polega na przecięciu kości udowej i naprostowaniu jej w ten sposób, aby kąt padania wynosił ok. 95 stopni (u Buffki jest ok. 108 stopni).

Diagnoza przedstawiona przez lekarza jest jednoznaczna:
Przyśrodkowe zwichnięcie obu rzepek, lewa III stopnia, prawa II stopnia, gonartroza II w obu kolanach, dystalne zrotowanie kości udowych.

Koszt przyszłej operacji 2 730zł. Koszt 6 zastrzyków ok. 450 zł. Koszt wizyt kontrolnych po drugim zabiegu ok. 500 zł. Zaplanowana na 16 marca wizyta kontrolna 150 zł - jeśli nie będzie robione zdjęcie RTG. Sam koszt wizyty diagnostycznej wyniósł już 780 zł. Do tego dojdą oczywiście koszty dojazdu do Kliniki w Czechach i nocleg.

Do tej pory właścicielka dawała jeszcze radę finansowo, jednak dzisiaj zwyczajnie brakuje jej pieniędzy na leczenie suni. Jednocześnie Pani Julia chce zrobić wszysko, by pomóc swojej ukochanej suni i ulżyć jej w cierpieniu.

[Aktualizacja 30.03].2018

Jesteśmy po zaplanowanej wizycie lekarskiej. Niestety Buffka boi się stawać na zoperowanej łapie. Lekko się na niej tylko podpiera, gdy stoi, a jak idzie to stawia ją krzywo.

Dr Novak powiedział, że noga jest sprawna i pies powinien na niej stawać, więc problem tkwi jedynie w głowie psa. Buffka jest bardzo ostrożna i boi się bólu, więc woli go unikać, bardzo oszczędzając nogę. Robi postępy, aczkolwiek są one zbyt wolne. Póki nie zacznie normalnie chodzić na zoperowanej łapie, nie będzie można przeprowadzić drugiej operacji, która pozwoli jej na poruszanie się bez bólu.

Buffka potrzebuje teraz kosztownej rehabilitacji, podczas której przekona się, że łapa jest sprawna i może jej bez obaw używać. Buffka potrzebuje serii zabiegów na bieżni wodnej. Taką rehabilitację jako najskuteczniejszą w tym przypadku zalecił Buffce weterynarz. Koszt 10 zabiegów na bieżni wodnej to kwota około 600 zł.

Już wiadomo, że po operacji drugiej łapki również niezbędna będzie taka sama rehabilitacja. Buffka musi otrzymać taką ilość zabiegów, która pozwoli jej na ponowne swobodne używanie zoperowanej łapki ( przewidywane absolutne minimum to 10). Zabiegi będą się odbywać w Gabinecie Rehabilitacji Zwierząt w Krakowie. Za miesiąc jest wyznaczona kolejna wizyta, na której dr Novak oceni postępy Buffki i ustali termin drugiej operacji lub zleci dalszą rehabilitację. Wiemy już dzisiaj, że operacja drugiej łapki będzie droższa, niż przewidywana. Poniżej, jej szacowany kosztorys:

Do tej pory, dzięki WASZEJ hojności udało się już zapłacić fakturę za ostatnią wizytę u dr. Novaka w Czechach.

Dlatego Kochani zwracamy się do Was z ogromną prośbą o dalszą pomoc! Pani Julia podarowała Buffy wspaniałe i szczęśliwe życie, jednak teraz sama potrzebuje pomocy, by Buffy mogła wrócić do zdrowia i znów biegać bez bólu!

Za każdy podarowany grosz bardzo, ale to bardzo dziękujemy! Wiemy, że zawsze możemy liczyć na Waszą pomoc i Wasze dobre serca!

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 267 osób
6 280 zł (100%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość