Sara wyrzucona podczas burzy i jej towarzysz niedoli Rudy proszą o pomoc

Zbiórka zakończona
Wsparło 41 osób
955 zł (31,83%)

Rozpoczęcie: 20 Sierpnia 2015

Zakończenie: 15 Listopada 2015

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

„Sunia ma 6 lat. Nazywa się Sara. Pewnego dnia wyszła za ogrodzenie posesji, podczas burzy. Właścicielka nie wpuściła jej z powrotem, pomimo że sunia siedziała na zewnątrz i nie ruszyła się z tego miejsca. Właścicielka sama zawiadomiła Straż Miejską, żeby ją zabrali, nie przyznając się do psa,  tym bardziej że pies nie miał chipa. Na pewno żaden z sąsiadów nie mógł tego zrobić, gdyż znali psa i wiedzieli do kogo należy. W trakcie rozmowy ze mną właścicielka zeznała, że nawet jeśli pies jest na Paluchu, to Ona psa nie odbierze, ponieważ już go nie chce. Podczas rozmowy z sąsiadami dowiedziałam się, że sunia przebywała przez 6 lat w kojcu obitym blachą, a więc nawet nie mogła zobaczyć co się dzieje w ogródku. Kiedyś była wypuszczana na teren posesji sporadycznie. A już od dłuższego czasu nie była wypuszczana w ogóle, gdyż podobno coś niszczyła. Na spacerze poza posesją nie była nigdy. Była karmiona odpadkami, przeważnie chlebem polanym wodą a czasami mlekiem. Obecnie jest na Paluchu na kwarantannie. Siedzi w klatce z innym małym pieskiem. Czeka ją sterylizacja. Jest łagodna do ludzi i zwierząt. Chciałabym bardzo zmienić jej okrutny los, żeby przez kolejne lata zaznała ciepła, miłości  i mogła chodzić na spacery, na których nigdy wcześniej nie była."


Wzruszeni  historią suni przyjęliśmy ją do Fundacji zaraz po kwarantannie. Ponieważ jej towarzysz niedoli, mały rudy psiak bardzo cierpiał po rozstaniu zabraliśmy i jego. W czasie dwóch tygodni psy niezwykle się zaprzyjaźniły. Tuliły, lizały, przytulały. Połączyły ich podobne dramatyczne historie. Pieski są razem w kameralnym hoteliku. Miesięczny koszt dla każdego to 300 zł plus karma i zabiegi weterynaryjne. Chcemy znaleźć im cudowne domy i dać lepszą przyszłość, która wynagrodzi to co było.

 

Prosimy o wsparcie dla piesków i trzymanie kciuków. Pamiętajcie, że wspierając każdego z naszych podopiecznych przyczyniacie się do tego, że możemy ratować więcej psiaków w potrzebie, których niestety w naszym kraju jest wciąż bardzo dużo...

Ładuję...

30 zł

ŚPIOCH

Organizator
2 aktualne zbiórki
136 zakończonych zbiórek
Wsparło 41 osób
955 zł (31,83%)