Ile jest warte moje życie? Ratujemy godność staruszka!

Zbiórka zakończona
Wsparło 19 osób
710 zł (47,33%)

Rozpoczęcie: 12 Lutego 2019

Zakończenie: 5 Czerwca 2019

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
15 Marca 2019, 15:58
[Aktualizacja 14.03.2019]

Pomimo tego, że zbiórka na staruszka nie idzie dobrze zdecydowaliśmy się go zabrać. Wstępne badania i diagnoza... niedoczynność tarczycy, zmiany na wątrobie, powiększona prostata. 

Interwencja i ponowna kontrola w gminie Koniusza. Podczas interwencji nasze inspektorki zobowiązały właścicieli trzech psów znajdujących się na posesji do poprawy warunków. Podczas kontroli okazało się, że właściciele nie wywiązali się z tego zobowiązania.

W najgorszym stanie znajdował się staruszek. Inspektorki odniosły wrażenie, że był jeszcze bardziej chudy, niż wcześniej i miał poważne problemy z chodzeniem.

Staruszek spał w otworze stodoły na kawałku gąbki. Wokół bud było błoto, pies nie miał dostępu do wody, a do jedzenia dostał breję z ogórkami kiszonymi. On i pozostałe dwa psy nigdy nie były odrobaczane ani szczepione.

Nakazałyśmy właścicielce wezwać weterynarza do starszego psa, ale ona odmówiła, mówiąc, że nie będzie go leczyć, bo nie ma pieniędzy. Jego miejsce bytowania nic się nie zmieniło, a do jedzenia była ta sama breja jak ostatnim razem, choć na ostatniej kontroli zostawiłyśmy karmę dla psów i prosiłyśmy o jej podawanie. W dalszym ciągu nie było misek z wodą. Kategorycznie odmówiła zabrania psa do domu. Psy w dalszym ciągu nie zostały odrobaczone ani zaszczepione.

Nie widziałyśmy innego wyjścia jak zabrać z posesji starego nikomu niepotrzebnego psa. Powiatowy Lekarz Weterynarii potwierdził, że pies w tym stanie nie może zostać w tych warunkach. Niestety staruszek nie może iść do adopcji, bo będzie dowodem w sprawie. Nie mieliśmy gdzie go zabrać, dlatego został przewieziony do schroniska.

Bardzo chcemy zabrać staruszka do domowego hoteliku i zapewnić mu odpowiednią opiekę. Pies w tak złym stanie powinien mieć jak najlepsze warunki: leczenie, bliskość człowieka i ciepło. To jest teraz naszym priorytetem.

Dziadeczek będzie miał zapewnione niezbędne badania i wdrożone odpowiednie leczenie.
Wyścig z czasem trwa. Bardzo chcemy mu pomóc...!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
31 zakończonych zbiórek
Wsparło 19 osób
710 zł (47,33%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość