Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Wsparło 678 osób
29 461 zł (98,2%)
Brakuje jeszcze 539 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 10 Lipca 2026

Zakończenie: 31 Sierpnia 2026

Godzina: 23:00

01 Sierpnia 2026, 10:23
Kolejne faktury :( kolejni podopieczni :(

Kochani, pod naszą opiekę trafili kolejni podopieczni z interwencji ...

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Tym razem jest to siedem kotów, które zostały odebrane podczas interwencji inspektorów Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i Policji od ponad 90-letniej pani. Seniorka z powodu swojego stanu zdrowia nie była już w stanie zapewnić im odpowiedniej opieki. Niestety nie miała też nikogo, kto mógłby jej pomóc.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Kotki są już bezpieczne i znajdują się w hotelu dla zwierząt. Teraz przed nami ogrom pracy. Wszystkie zwierzęta muszą przejść badania, zostać odrobaczone, wysterylizowane, a także otrzymać dobrą karmę i wszystko, czego potrzebują, aby wrócić do zdrowia i odzyskać zaufanie.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Niestety liczba interwencji nie maleje. Każdego dnia trafiają do nas kolejne zwierzęta potrzebujące natychmiastowej pomocy. Dodatkowo otrzymaliśmy właśnie następną fakturę za pobyt naszych podopiecznych w hotelu – to kolejne 7 000 zł do zapłaty.

Bez Was nie damy rady.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Jeśli możecie, prosimy – wesprzyjcie naszą zbiórkę. Każda wpłata, nawet najmniejsza, pomaga nam ratować kolejne zwierzęta i zapewnić im bezpieczeństwo, leczenie oraz szansę na nowe życie.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Pomóżcie nam pomagać. Dziękujemy, że jesteście z nami. ❤️

Pokaż wszystkie aktualizacje

20 Lipca 2026, 12:59
To nie jest misja dla ludzi o słabych nerwach

To nie jest misja dla ludzi o słabych nerwach. To nasza codzienność. ‼️

Każdy dzień inspektorów i inspektorek Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami to kolejne zgłoszenia, kolejne dramaty i kolejne interwencje. To również wyzwiska, obrażanie, przekleństwa i próby zastraszania. Niestety bardzo często właśnie w takich warunkach musimy walczyć o życie i zdrowie zwierząt, które same nie potrafią poprosić o pomoc.

Już w poniedziałkowy poranek nasze inspektorki wyruszyły do powiatu brzezińskiego, gdzie przeprowadziły kilka kontroli dotyczących nieprawidłowości w utrzymywaniu zwierząt.

Część zgłoszeń niestety się potwierdziła. W innych przypadkach wydaliśmy właścicielom konkretne zalecenia dotyczące poprawy warunków bytowych zwierząt. Nie odpuszczamy – wrócimy tam, aby sprawdzić, czy zostały wykonane. Tam, gdzie będzie to konieczne, wrócimy wspólnie z Policją, przedstawicielami urzędów gmin oraz Inspekcją Weterynaryjną.

‼️To nie są pojedyncze przypadki. To nasza codzienność.

W tym tygodniu mamy zaplanowanych kolejne kilkanaście interwencji na terenie całego województwa łódzkiego. Każde zgłoszenie to nadzieja dla zwierzęcia, które często od miesięcy żyje w cierpieniu. 

Dostaliśmy kolejne faktury za leczenie naszych podopiecznych :(

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

❤️ To dzięki ludziom o wielkich sercach możemy być tam, gdzie zwierzęta najbardziej nas potrzebują.‼️ Bez WAS nie moglibyśmy POMAGAĆ ‼️

Dlatego prosimy Was o wsparcie naszej zbiórki na letnie interwencje. Każda wpłata daje nam możliwość dotarcia do kolejnego miejsca, w którym zwierzę czeka na ratunek.

Nie wiemy, jak długo jeszcze damy radę. Naprawdę. Każdego lata wydaje nam się, że widzieliśmy już wszystko. A potem przychodzi kolejne zgłoszenie. 

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Pies przywiązany krótkim łańcuchem na środku rozgrzanego pola. Bez cienia. Bez wody. Z językiem opadającym z wycieńczenia. Kot zamknięty w nagrzanym budynku, skrajnie odwodniony. Pies z otwartą raną, która od wielu dni nie była leczona. W czasie upałów takie rany błyskawicznie zaczynają gnić. Widzimy w nich larwy much. Czujemy zapach cierpienia, którego nie da się opisać słowami...

Tak wygląda nasze lato.

Podczas gdy większość z nas szuka ochłody, wyjeżdża na urlopy Inspektorzy Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami po kilkanaście razy dziennie wyjeżdżają na interwencje w całym województwie łódzkim. Telefon dzwoni bez przerwy. Każde zgłoszenie może oznaczać zwierzę, które walczy o życie.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Na wiele interwencji jedziemy razem z Policją. Odbieramy zwierzęta z miejsc, w których nigdy nie powinny się znaleźć. Zabieramy je do lecznic. Walczymy o ich życie, zdrowie i godność.

Ale ratowanie nie kończy się w chwili odebrania zwierzęcia. Wtedy dopiero zaczynają się koszty. Badania. Operacje. Leczenie. Kroplówki. Leki. Hospitalizacja. Karma. Bezpieczne miejsce. Długie miesiące opieki. A tych interwencji są setki.

Jednocześnie pod naszą opieką pozostają zwierzęta uratowane wcześniej. Dziś jest ich kilkanaście. Psy i koty, których nikt nie chciał. Zwierzęta po przemocy, zaniedbaniach i traumach. Takie, które nie znajdują domu po tygodniu czy miesiącu. Czasem czekają rok. Czasem jeszcze dłużej. Potrzebują pracy z behawiorystą, cierpliwości i ludzi, którzy się od nich nie odwrócą.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

My też się nie odwracamy. Tylko że dziś... zaczyna nam brakować sił i pieniędzy. Na nasze biurko trafiły faktury za leczenie i utrzymanie zwierząt na kilkanaście tysięcy złotych. Same usługi weterynaryjne to już ponad 15 000 zł. Patrzymy na te faktury i zadajemy sobie jedno pytanie: z czego mamy je zapłacić?

Nie mamy już finansowej poduszki bezpieczeństwa. Stoimy pod murem. Jeśli nie uda nam się zebrać środków, każda kolejna interwencja będzie dramatycznym wyborem. Bo kiedy konto jest puste, zaczyna się walka nie tylko o życie zwierząt, ale także o możliwość niesienia im pomocy.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

A przecież kiedy dzwoni telefon, nie możemy powiedzieć: "Przepraszamy. Nie przyjedziemy. Nie stać nas." Bo po drugiej stronie często jest zwierzę, które może nie doczekać jutra. Dlatego prosimy Was o pomoc.

Nie dla nas. Dla psa, który właśnie teraz stoi na rozgrzanym łańcuchu. Dla kota, który kona z odwodnienia. Dla zwierzęcia, które za chwilę wspólnie z Policją odbierzemy z miejsca, gdzie od miesięcy znało tylko ból. I dla tych wszystkich, które już uratowaliśmy i którym obiecaliśmy, że już nigdy nie będą cierpieć. Jeśli każdy, kto czyta ten apel, wpłaci choć niewielką kwotę, będziemy mogli opłacić faktury, kontynuować leczenie i pojechać na kolejne interwencje.

Dzisiaj nie prosimy o wiele. Prosimy tylko o to, żebyśmy jutro nadal mogli ratować. Bo one naprawdę nie mają nikogo poza nami. A my... bez Was nie damy rady.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Na co przeznaczymy środki z tej zbiórki?

Każda złotówka zebrana podczas tej zbiórki zostanie przeznaczona na pokrycie kosztów związanych z ratowaniem i opieką nad zwierzętami. Opłacimy leczenie i usługi weterynaryjne, zakup niezbędnych leków, opłaty za hotelik dla psów, które nie mają jeszcze swoich domów, oraz zakup karmy dla psów i kotów pozostających pod opieką Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Za każdą interwencją stoi konkretne zwierzę i jego historia. Poznajcie tych, którzy obecnie najbardziej potrzebują Waszego wsparcia. To tylko część naszych podopiecznych, ale każdy z nich każdego dnia walczy o lepsze życie. 🐾

Roma – Spała pod tirem z wrastającym w szyję sznurem.

Roma, suczka owczarka niemieckiego, została odebrana przez inspektorów Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w dramatycznym stanie. Była skrajnie wychudzona, zaniedbana, a w jej szyję wrastał sznur, którym przez długi czas była przywiązana do starego tira, pod którym spała. Dziś jest już bezpieczna, ale nadal jest bardzo wystraszona. Przechodzi liczne badania weterynaryjne, przebywa w hoteliku i wymaga specjalistycznej karmy oraz kosztownego leczenia. Mamy nadzieję, że uda się przywrócić jej zdrowie i wiarę w człowieka.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Zuza – Przerażona i zagubiona po interwencji.

Zuza trafiła pod naszą opiekę niedawno, po interwencji. To młoda sunia, która bardzo boi się ludzi i nowych sytuacji. Ma poważne problemy behawioralne, dlatego przebywa w hoteliku dla zwierząt, gdzie pracuje z doświadczonym behawiorystą. Czeka również na zabieg sterylizacji. Przed Zuzą jeszcze długa droga, ale każdego dnia robi małe postępy. Wierzymy, że z czasem odzyska poczucie bezpieczeństwa.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Szafciu – Odebrany z miejsca, gdzie przemoc była codziennością.

Szafciu został odebrany z miejsca, w którym przemoc była codziennością. Choć fizycznie jego stan jest już znacznie lepszy, psychiczne rany wciąż są bardzo głębokie. Przebywa w hoteliku dla zwierząt, gdzie pod opieką behawiorysty uczy się, że człowiek może być dobry. To delikatny psiak, który potrzebuje jeszcze dużo czasu, cierpliwości i wsparcia.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Chili - Bita tak długo, że dziś boi się ludzkiego dotyku.

Chili została odebrana z domu, w którym była bita. Dziś nadal panicznie boi się dotyku i człowieka. Powoli uczy się, że nic złego już jej nie grozi, jednak proces odbudowy zaufania będzie długi. Czeka również na zabieg sterylizacji. Każdy mały krok naprzód daje nam nadzieję, że kiedyś będzie potrafiła cieszyć się normalnym psim życiem.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Sisi – Ocalała z domu pełnego przemocy.

Sisi również trafiła do nas z domu, w którym doświadczyła przemocy i zaniedbania. Jest już po zabiegu sterylizacji i powoli zaczyna rozglądać się za nowym domem. Nadal jest nieufna, boi się ludzi i sama nie podchodzi po kontakt. Wierzymy jednak, że cierpliwy i kochający opiekun pomoże jej odzyskać radość życia i pokaże, czym jest prawdziwy dom.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Tiger – Lata spędził na krótkim łańcuchu. Teraz czeka na swój pierwszy prawdziwy dom.

Tiger jest z nami już od dłuższego czasu. To starszy, duży i niezwykle łagodny pies, o którego niestety nikt nie pyta. Został odebrany z bardzo krótkiego łańcucha, miał bolesne rany na szyi i łapach. Rany udało się wyleczyć, ale wspomnienia zostały. Dziś zmaga się również z problemami ze stawami, potrzebuje leków, specjalistycznej karmy i stałej opieki. Marzymy, aby jesień życia spędził w kochającym domu.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Bella i Jurek - ocalone z pseudohodowli, gdzie cierpiały dziesiątki zwierząt.

Bella i Jurek zostali odebrani z pseudohodowli, w której przebywało ponad 40 psów i kotów. Część zwierząt nie przeżyła życia w tych warunkach. To starsze psy w typie jużaka. Jurek niemal całkowicie traci wzrok, a Bella niedawno przeszła operację listwy mlecznej. Oboje wymagają specjalistycznej karmy, regularnego leczenia i troskliwej opieki. Po latach cierpienia zasługują na spokojną starość.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Luna – Niesłysząca kotka, której wciąż nikt nie chce dać domu.

Luna jest niesłyszącą kotką odebraną podczas interwencji. Choć jest niezwykle łagodna i spragniona bliskości, wciąż nie może znaleźć domu. Wielu ludzi obawia się jej niepełnosprawności, choć doskonale radzi sobie na co dzień. Tak jak pozostałe zwierzęta pod naszą opieką, potrzebuje miłości, bezpieczeństwa i szansy na nowe życie.

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Stoimy pod ścianą. Pomóż nam ratować zwierzęta

Każde z tych zwierząt ma za sobą trudną historię. Dziś są już bezpieczne, ale bezpieczeństwo to dopiero początek. Leczenie, specjalistyczna karma, hoteliki, opieka weterynaryjna i praca z behawiorystami generują ogromne koszty. Dzięki Waszej pomocy możemy ratować kolejne zwierzęta i dawać im szansę na życie bez bólu, strachu i cierpienia. Dziękujemy, że jesteście z nami.

To właśnie dzięki Waszemu wsparciu będziemy mogli nadal wyjeżdżać na interwencje, ratować kolejne zwierzęta i zapewnić im bezpieczeństwo, leczenie oraz godne warunki do czasu znalezienia kochającego domu. Błagamy o POMOC!

Załączniki

Ładuję...

100 zł

NodeIT

Organizator
5 aktualnych zbiórek
320 zakończonych zbiórek