Zmarznięty, zagłodzony, ledwo żywy - ratujemy Łyska!!!

Zbiórka zakończona
Wsparło 367 osób
3 538,60 zł (101,1%)

Rozpoczęcie: 14 Grudnia 2018

Zakończenie: 14 Marca 2019

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Aktualizacja 15.12.2018:

U Łyska zdiagnozowano krwawiący guz śledziony, pieska trzeba było natychmiast operować. Piesek jest już po operacji,dochodzi do siebie. Nie wiemy na razie jaki to typ guza, nie wiemy, jak długo będzie trzeba Łyska leczyć...

13 grudnia 2018 w podoławskiej miejscowości na Dolnym Śląsku został znaleziony skrajnie wycieńczony pies.

Piesek jest w tragicznym stanie, jak zresztą widać na zdjęciach, ledwo trzyma się na nogach, w połowie łysy, mocno zapchlony, zagłodzony, odwodniony, wyziębiony. Nie wiemy co jeszcze wykażą badania diagnostyczne...Wszystko wskazuje na to, że piesek jest ślepy i głuchy :(

Łysek - bo tak go szybko nazwaliśmy - został zawieziony do Przychodni Weterynaryjnej Aksman w Oławie. Potrzebujemy Waszej pomocy w leczeniu tego biedaka. Lekarze powiedzieli, że piesek mógł nie przeżyć kolejnej nocy, gdyby nie interwencja naszej wolontariuszki... Pies obecnie ważny niecałe 6 kg. Mamy nadzieję, że przeżyje. Dlatego mimo fatalnego stanu już poszukujemy dla niego domu.

Wszelkie informacje o psie można uzyskać pod numerem telefonu: 506 465 420 (Iza). 

Darczyniom i Darczyńcom serdecznie dziękujemy za dobre serca!!!

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 367 osób
3 538,60 zł (101,1%)