Pomóż ratować podlaskie bezdomniaki

Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt w Boćkach ratuje zwierzaki na Podlasiu w miejscach po drodze donikąd. Od zawsze bezdomne albo co najmniej od dawna. Rodzą kolejne bezdomne. Przez nikogo niechciane. 

Często żyją w cierpieniu i umierają w cierpieniu, którego nikt nie widzi albo nie dostrzega. Przeganiane przez ludzi, okaleczane.

Tutaj jedna z trzech wyłapanych ostatnio paromiesięcznych sióstr. Trzy przetrwały. Czwartą przejechał samochód, a dwóch braci zagryzły psy. Żyją po polach, lasach, lisich norach.

Anonimowy Pomagacz

One nie podejdą na kici, kici. Często musimy korzystać z żywołapki. A potem w żywołapce przewieźć je w bezpieczne miejsce, aby rozpoczęły nowe życie.

Anonimowy Pomagacz

Tymczasem żywołapka dla psów ma swoje całkiem konkretne wymiary, które często są barierą dla samochodu osobowego. Oprócz żywołapki musimy mieć też ze sobą sprzęt, dodatkowe klatki transportowe. Jeśli załadujemy żywołapkę, to do samochodu osobowego klatki transportowej już nie włożymy.

Anonimowy Pomagacz

Nie dość, że pomoc takim nieufnym, wolnożyjącym psom jest trudna, to brak odpowiedniego samochodu jest dodatkowym utrudnieniem.

Anonimowy Pomagacz

Nie wspominamy już o kilometrach zrobionych do lecznic czy domów tymczasowych.

Anonimowy Pomagacz

Te bidy nie są medialne, ich nie widać, bo tam gdzie żyją mało kto zagląda. Zapomniane i niewidzialne. Musimy pomóc tym zwierzętom. W samochodzie osobowym wszystko już na dopchnięcie kolanem. Prosimy o wsparcie dla nich. Wystarczy złotówka.

Anonimowy Pomagacz

Wsparli

5 zł

Anonimowy Pomagacz

5 zł

Anonimowy Pomagacz

10 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Joanna

1 zł

Wiktor

1 zł

Dorota

Zycze powodzenia

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
726 zł
Wsparło 41 osób