Walczymy o przetrwanie Celestyniaków

Big 8c479212 70e9 475e 8625 9316ebfd234b
Wsparły 5 903 osoby
73 862 zł (123,1%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 20 Maja 2018

Zakończenie: 20 Października 2018

Schronisku grozi zamknięcie, a psiakom głód! Błagamy - pomóżcie!

Dramatyczny apel o pomoc podopiecznym społecznego schroniska w Celestynowie w utrzymaniu przez najbliższe miesiące. W tym roku jesteśmy już na minusie ponad 50 000 zł, bez wsparcia nie przetrwamy do wakacji.

Drodzy przyjaciele zwierząt mieszkających w naszym schronisku w Celestynowie. W 60cio lecie naszego istnienia nie świętujemy, tylko walczymy o byt i przetrwanie.

Schronisko w Celestynowie od kilku lat przyjmowało psy z Miasta Otwock traktując sprawę priorytetowo i dokładając dziesiątki tysięcy złotych do pomocy zwierzętom z Otwocka. Wyznając jasną zasadę, że dobro zwierząt jest najważniejsze odmawialiśmy daleko oddalonym gminom przyjmowania zwierząt ze względu na odległość i konieczność zabezpieczenia miejsca na około 100 psów z Miasta Otwock.

(jedna z podopieczynym w trakcie badania tomografem komputerowym)

Błagamy o wsparcie na wczoraj. Jeśli nie uzbieramy środków finansowych na najbliższy kwartał zanim to otrzymamy 1% podatku będziemy musieli schronisko ograniczyć do minimum. Nie mamy za co utrzymać naszych podopiecznych. Dramat w pierwszej kolejności dotknie naszych długoletnich opiekunów zwierząt i lekarzy weterynarii, którzy z braku środków będą musieli być zwolnieni i będą musieli zostawić swoich podopiecznych. Setki kolejnych podopiecznych nie trafi do nas po zmarłych, chorych osobach i z interwencji czym wielokrotnie zostaną skazane na śmierć.

(psiak z interwencji, trafił do schroniska skrajnie wychudzony i zaniedbany)

(suka ze szczeniętami, rozchorowała się i wymagała intensywnego leczenia)

(jedna z wiekowych podopiecznych, która bardzo poważnie zachorowała kilka dni temu)

(suczka z wielką przepukliną, robakami pełzającymi po organizmie - dirofilariozą, chorą skórą i uszami oraz mniejszą przepukliną po drugiej stronie, wymagająca kilku miesięcy leczenia)

(maleńkie kocięta porzucone w kartonie, karmione przez nas z butelki co kilka godzin)

Dlatego prosimy, a raczej błagamy Państwa o pomoc, wsparcie i ratunek dla naszych podopiecznych. Każda przekazana złotówka jest na wagę naszego przetrwania i nadzieją na lepszą przyszłość. Pozwólcie nam ratować bezdomne i opuszczone chore zwierzęta.

Wsparły 5 903 osoby
73 862 zł (123,1%)
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość