Ratujemy ślepego i zagłodzonego psa z łańcucha

Wsparło 88 osób
2 462 zł (123,1%)

Rozpoczęcie: 11 Listopada 2019

Zakończenie: 5 Grudnia 2019

I tym razem dzięki Państwa pomocy pojechaliśmy kilkaset kilometrów, by ratować ślepe zwierzę, przywiązane na łańcuchu w oborze u jednego z rolników. Działo się to pod Opocznem i teoretycznie nie było oczywiście szans na ratunek dla tego psa został on przez właściciela skazany na śmierć i porzucony w budynku gospodarczym, by po prostu zmarł. Dzięki ludziom dobrej woli, którzy dali nam znać o bardzo złej sytuacji tego zwierzęcia udało się zebrać wymaganą kwotę, a nawet więcej i mogliśmy jechać walczyć o psie życie. Po odbiorze, zwierzę trafiło do lekarza weterynarii. Było wychudzone, całe zapchlone i w kleszczach, ale szanse na nowe życie miało.

Dzięki Państwa pomocy kolejny raz, udało się tego psiaka uratować. Kilka miesięcy zajęło zanim przyzwyczaił się do człowieka i przekonał się, że ten nie musi go krzywdzić. Praca z tym psem była bardzo ciężka, ponieważ z uwagi na fakt, iż był ślepy, początkowo kontakt z nim i oswajanie było bardzo utrudnione. Nie poddaliśmy się jednak i nie uśpiliśmy psa jak sugerowali niektórzy, nie dając nadziei na jego lepszy los.

Dzięki państwu udało się także znaleźć dla niego nowy dom i niedawno pojechał, aż kilkaset kilometrów do niewielkiej stajni gdzie zamieszkał wraz z drugim psem adoptowanym z Pogotowia dla Zwierząt. Właścicielka stajni bardzo wzruszyła się losem tego psa i postanowiła dać mu nowy dom. Nasze radość była wielka, ale chyba jeszcze większa psiaka o imieniu Rupert, tak teraz wygląda jego nowe życie.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
4 aktualne zbiórki
85 zakończonych zbiórek
Wsparło 88 osób
2 462 zł (123,1%)