Zrywamy łańcuchy! Ratunek dla 6 psów

Zbiórka zakończona
Wsparło 11 osób
314 zł (5,23%)

Rozpoczęcie: 11 Maja 2020

Zakończenie: 30 Czerwca 2020

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
30 Czerwca 2020, 19:43
Dramatyczna sytuacja

Maluchy przygotowują się do opuszczenia domu tymczasowego, o Bonę nikt nie pyta... 

Aby pomagać kolejnym psom musimy zebrać niezbędne środki finansowe i znaleźć dom dla całej rodziny. 

Pokaż wszystkie aktualizacje

12 Czerwca 2020, 11:48
Maluchy są już gotowe do adopcji

Kochani, maluchy są już przygotowane do adopcji, wciąż jednak wszystkie 6 psów jest pod naszą opieką. 

Potrzebujemy karmy i środków finansowych na profilaktykę całej rodziny. 

02 Czerwca 2020, 15:22
Potrzebujemy Waszej pomocy

Kochani, ratowanie sześciu psów to wielkie obciążenie dla naszej organizacji. 

Zbiórka stanęła w miejscu, a całe stadko, odwiedza lekarza weterynarii i jest karmione dobrej jakości karmą. 

Nie damy rady... 

Jak mamy pomagać kolejnym zwierzętom skoro obecni podopieczni są w takiej sytuacji?

27 Maja 2020, 13:29
Sześć żyć czeka na wsparcie

Drodzy, maluchy coraz większe, mama niedługo będzie mogła zostać wysterylizowana ale...
Wcią nie udało zebrać się funduszy na ten cel.

19 Maja 2020, 16:50
Jest źle...

Kochani, na zbiórce mamy tylko 162 złote. Za taka kwotę nie da się uratować życia, tym bardziej sześciu. 
Potrzebujemy środków na karmę i profilaktykę.
Niebawem pokażemy Wam maluchy.

13 Maja 2020, 07:50
Ratujmy mamę i 5 jej szczeniat

Kochani,
sunia otrzymała imię - Bona. Koszty utrzymania 6 psów sa bardzo duże. Liczymy na Wasze wsparcie.

Wciąż króluje przeświadczenie, że pies musi być, a jak ten pies się czuje, nie ważne, bo jego rolą jest "pilnowanie, a nie relaks"!

Tylko czego ma pilnować? Dziurawej budy?

- Kiedy są spuszczane z łańcuchów?

- Nigdy, bo jeszcze kogo pogryzą.

- Co jedzą psy?

- Wszystko, co w domu jedzenie zostanie. (sądząc po ich masie ciała, zostaje niewiele).

- Dlaczego psy nie mają wody?

- Rano dawałem...

Gdy zadawaliśmy to pytanie, była godzina 18!

Przy tej odpowiedzi może pęknąć serce, zważywszy, że w dziurawej budzie, na gołych deskach piszczy z głodu 5 maleńkich szczeniąt, a do nas macha ogonem dość duża suczka, której można policzyć żebra. Sierść jeszcze tuszuje wychudzenie psa, ale zmysłu dotyku nie da się oszukać - dotykając kości miednicy, można się uczyć anatomii! Dodatkowo to wychudzone ciało, ta troskliwa psia matka musiała dźwigać ciężki łańcuch, zawiązany bezpośrednio na szyi.

Dookoła tych psich rezydencji wysypisko odpadów: słoiki, puszki i inne śmieci składowane tuż przy miejscach pobytu psów. Jak długo jeszcze na polskiej wsi zardzewiały garnek na wodę dla psa będzie mu służył do chwili, gdy zrobi się w nim dziura i woda wycieknie? 

Pomóż nam pomagać - wpłać dowolną darowiznę, udostępnij post, zostań domem tymczasowym, kup karmę wysokiej jakości, wskazaną przez nas lub inne potrzebne naszym podopiecznym rzeczy.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
13 aktualnych zbiórek
40 zakończonych zbiórek
Wsparło 11 osób
314 zł (5,23%)