Ratujemy Barego znalezionego na poboczu drogi

Wsparło 306 osób
10 050 zł (100,5%)

Rozpoczęcie: 6 Stycznia 2025

Zakończenie: 2 Lutego 2027

Godzina: 01:00

21 Stycznia 2025, 12:19
Bary ma liczne rany na skórze

Kupiliśmy Baremu siodełko w firmie Admirał , karmę i dla przypomnienia - płacimy za leczenie . Bary ma zapalenie gruczołu ogonowego, odgryzł sobie kawałek . Leczymy jego skórę, poranione łapy od wielomiesięcznego czołgania się

Pokaż wszystkie aktualizacje

11 Stycznia 2025, 16:14
Bary już w domu

Dzisiaj obiecane wieści od Barego, który od czwartku jest już w nowym domu u Aga Nowak dokładnie tam gdzie trafił nasz łysy Kuba.Kuba nie jest już łysy i rządzi. Jak się dobrze przyjrzycie zobaczycie go na którymś ze zdjęć z Barym. I pewnie nie poznacie. Bary został zdiagnozowany w Lecznica dla Zwierząt Barbara Hanusz. (Załączamy opis wizyty) i zaopatrzony w leki, głównie gabapentynę. Załączamy też fakturę za nocną wizytę tydzień temu u Klinika Weterynaryjna dr n. wet. Dariusz Niedzielski Wrocław. Cały kręgosłup jest pełen ognisk spondylozy. Trudni się dziwić, że pies się czołga, jeśli nie otrzymywał żadnych leków. Kiedy wypocznie i jest na lekach całkiem nieźle sobie radzi. U Aga Nowak będzie miał i już ma raj. Nie odstępuje swojej nowej pani na krok. Bardzo potrzebował człowieka i miłości, której nie miał tyle lat. Ma ciepło, wygodnie, został wykąpany i wystrzyżony. Woda czarna, jak widać na filmach. Dopiero w wannie okazało się że pod grubym futrem kryje się bardzo chudy pies z wystającym kręgosłupem i miednicą. Setki kołtunów i dredów. No zaniedbany maksymalnie. Otarcia na tylnych łapach aż do krwi. Będziemy kupować uprząż rehabilitacyjna i buty. Kupiliśmy już karmę. Pies pozostanie na naszym utrzymaniu do końca życia. Ale najważniejsze że szczęśliwego życia wśród kochających ludzi. Jest cudownym, grzecznym, ułożonym psem. Świetnie dogaduje się z innymi psami. Jak to owczarek niemiecki

11 Stycznia 2025, 16:12
Bruno nie żyje

To była zacięta walka, w którą zaangażowało się wiele osób. Ale przegraliśmy. Bruno odszedł...........................................W czwartek  o 21.00. Kilka godzin wcześniej dowiedzieliśmy się o śmierci jednego z naszych niepełnosprytków Węgielku, który razem z bratem Popiołkiem wiódł cudowne życie u Ania Klaban.

Załączamy historię leczenia Bruno, w ktorej możecie zobaczyć jakie miał wyniki krwi. Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy. Mimo dwukrotnej transfuzji krwi i podawanego tlenu Bruno umarł.

Wszystko wskazuje na to że został otruty czymś bardzo toksycznym lub doszło do agresywnej choroby autoimmunologicznej. Przyczyna pozostanie tajemnicą.

To był najtragiczniejszy dzień w naszej działalności. Trudno się pozbierać.

Załączamy też fakturę:

Wczoraj wieczorem otrzymaliśmy Pilny telefon o psie, który czołgał się w rowie przy trasie szybkiego ruchu województwie lubuskim. 

Natychmiast wysłaliśmy naszych ludzi na poszukiwanie psiaka dzięki współpracy mieszkańców i policji udało się go zabezpieczyć przy jednej z miejscowości powiatu żarskiego. Jest to około dziesięcioletni Owczarek niemiecki długowłosy Które ciągnie ze sobą tylne łapy. Jest nadzwyczaj łagodnym Spokojnym psem który przy każdym dotyku piszczy z bólu.

Owczarka w trybie pilnym przywieźliśmy na ostry dyżur do lecznicy Bestaro w Zielonej Górze, Gdzie udzielono mu pierwszej pomocy otrzymał leki przeciw bólowe. Jutro zostaną wykonane badania krwi i badanie obrazowe.

Będąc z tym psiakiem w lecznicy Zostaliśmy poproszeni o pomoc wsu które do tej samej lecznicy trafił ze swoimi właściciela mi dwoje emerytów przywiozła trzyletniego mieszkańca za bardzo złym stanie pies na naszych oczach Sikał krwią co chwilę stracił przytomność jedynym ratunkiem dla niego było przywiezienie go do całodobowej lecznicy dysponującej bankiem krwi i specjalistycznymi lekami.

Mieliśmy kilka minut na podjęcie decyzji i wybór Czy pozwolić właścicielem na uśpienie psa, czy spróbować wspólnie zawalczyć jego życie. Wybraliśmy to drugie właściciel nie stać na leczenie psiaka więc koszty hospitalizacji spadły częściowo na nas. Właściciele zapłacą tyle ile będą w stanie.

Ze łzami w oczach pożegnali się ze swoim psiakiem, który wyruszył w drogę po nowe życie do kliniki we Wrocławiu. Koszty leczenia częściowo bierzemy na siebie. Liczymy na Wasze wsparcie. 

Załączniki

Pomogli

Ładuję...

Organizator
12 aktualnych zbiórek
186 zakończonych zbiórek