Reksio, którego starość powinna wyglądać inaczej...

Zbiórka zakończona
Wsparło 13 osób
1 345,30 zł (44,84%)

Rozpoczęcie: 4 Maja 2021

Zakończenie: 31 Maja 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Reksio nie miał łatwego, kolorowego życia. Mieszkał na działce i pilnował uli. Niewielki kojec, który opuszczał, gdy jego pan doglądał pszczoły. Niedawno sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła, ponieważ zmarł jego właściciel. Jedyna osoba, którą pomimo wszystkiego kochał najbardziej na świecie odeszła.

Został sam, na działkach, w kojcu, bez żadnych perspektyw na lepsze życie.  W samotności i bólu, dokarmiany tylko dzięki dobrej woli ludzi z działek. Jego płacz zwrócił uwagę młodych ludzi, którzy zaczęli szukać dla niego pomocy. I tak trafił do nas. Reksiu jest niewidomy - ma uszkodzoną rogówkę w obu gałkach ocznych, nie słyszy, ma zwyrodnienie kręgosłupa.

Najpoważniejszym problemem jest jego stan po przebytym udarze. Traci orientację, w momentach stresu kręci się wokół. Ma przechyloną główkę. Potrzebuje diagnostyki i leczenia, które zapewni mu w miarę komfortowe życie. Weterynarz stwierdził, że w wyniku udaru doszło do uszkodzenia mózgu, ale żeby dokładnie określić, jakie i gdzie te uszkodzenia nastąpiły, musiałby mieć zrobiony rezonans. Na to na pewno nas nie stać. Już teraz jest ciężko, ale na tak drogie i specjalistyczne leczenie po prostu pieniędzy nie ma.

Jak zawsze zwracamy się do Was z prośbą o pomoc w opłaceniu leczenia, może udałoby się uzbierać na rezonans? Karma, leki... Każdy przelew, każda złotówka ma znaczenie.

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 13 osób
1 345,30 zł (44,84%)