Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Wsparły 464 osoby
25 700 zł (85,66%)
Brakuje jeszcze 4 300 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 19 Lipca 2025

Zakończenie: 31 Grudnia 2026

Godzina: 23:00

02 Października 2026, 16:06
Poniesione koszty we wrześniu

Obecnie wszystkie zebrane darowizny idą na  opłacenie pracownika, jego wynagrodzenia, opłacenie  ZUS-u oraz  zapłatę  podatku do US. 
Dlatego  bardzo Was  proszę  o dalsze  wsparcie inaczej nie  będzie mnie stać by dalej robić remont. 
Zostały  dwa  pomieszczenia  czyli przedszkole i szpital oraz korytarz.
Jeżeli chodzi o koszty to na  koniec  września wynagrodzenie pracownika  wyniosło 8350,00zł.
I tak w dniu dzisiejszym  zapłaciłam: 
Informacja o należnych składkach ZUS za okres 09-2026
 
Płatnik składek : KOCIA KLITKA 
 
NIP: 7692233786
REGON : 383202304 
Informujemy, że należne składki na ubezpieczenia ZUS należy opłacić do dnia 15.10.2026 w kwocie: 3932,16zł
Powyższą kwotę należy wpłacić na indywidualny rachunek bankowy numer: .....................................

Informacja o wysokości podatków za okres 09-2026
 
Podatnik: KOCIA KLITKA
NIP: 7692233786 REGON: 383202304
Nazwisko i imię:

Podatnik: KOCIA KLITKA
NIP: 7692233786 REGON: 383202304
Nazwisko i imię:

Niniejszym przesyłamy informację o wysokości zobowiązań podatkowych.

Kwoty podatków wynoszą: PIT-4: 843,00
 
 
 
 


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
   

Pokaż wszystkie aktualizacje

25 Sierpnia 2026, 10:27
Kolejny etap prac.

Kolejny etap remontu za mną…ale niestety mogę zatrzymać się w połowie drogi.

Na zdjęciach możecie zobaczyć, ile już udało się zrobić w siedzibie. Powstaje pomieszczenie socjalne z aneksem kuchennym - przede wszystkim po to, aby psy miały wreszcie swój bezpieczny, spokojny kąt.

Po roku funkcjonowania na zaledwie 5 m² będę mogła przenieść się do większego pokoju. Psy dostaną więcej przestrzeni, a biuro w końcu będzie mogło być po prostu biurem. Mebli kuchennych jeszcze nie będzie - na nie przyjdzie czas później.

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Powstaje też maleńka sypialnia - zmieści się tam tylko moje łóżko i szafa. Nic więcej. Nie buduję luksusów. Buduję miejsce, które pozwoli mi normalnie żyć, pracować i pomagać zwierzętom. Są już ściany dwóch kolejnych pomieszczeń: przyszłego przedszkola dla maluchów i szpitala. Powstał kojec dla nowo przybyłych, wyłapanych psów - tych, które będą musiały przejść kwarantannę albo chwilę poczekać na odbiór przez właściciela. Jest również wylewka pod przyszłą wolierę dla małych kotów.

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

To wszystko nie zrobiło się samo. Za tym etapem stoi praca jednego człowieka, któremu muszę uczciwie zapłacić za wykonaną pracę. I właśnie tutaj bardzo potrzebuję Waszego wsparcia.

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Najważniejsze teraz jest to, aby dokończyć podstawowe prace, opłacić pracownika i nie dopuścić do sytuacji, w której remont zatrzyma się właśnie teraz, gdy tyle już zostało wykonane. Każda wpłata ma znaczenie. Naprawdę - nawet 5 zł. Jeśli wiele osób dorzuci drobną kwotę, możemy wspólnie zapłacić za tę pracę i stworzyć zwierzętom miejsce, którego tak bardzo potrzebują: bezpieczne, czyste i z większą przestrzenią.

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Jeżeli możecie - wpłaćcie. Jeżeli nie możecie - udostępnijcie. Nie pozwólmy, żeby brak pieniędzy zatrzymał tę pomoc na etapie niedokończonych ścian.

30 Maja 2026, 09:34
Rozpoczęty kolejny etap prac

To jest ten moment, w którym proszę Was o realną pomoc. Przedłużyłam zbiórkę na dalszy remont fundacyjnej siedziby do końca roku, bo wciąż brakuje środków, by doprowadzić wszystko do końca. Aktualne zdjęcia prac na samym dole w załącznikach.

Nie chodzi już o „kiedyś”. Chodzi o teraz. Bo bez tego remontu nie będę mogła zrobić tego, co jest absolutnie konieczne: osobnego przedszkola dla małych kotów oraz bezpiecznego miejsca dla zwierząt wymagających leczenia.

W tym roku nie mogę przyjąć ani jednego małego kota. Nie mam jeszcze odpowiednich warunków, a u tak małych zwierząt stres i brak bezpieczeństwa to ogromne ryzyko — w tym ryzyko wybuchu panleukopenii.

Najtrudniejsze jest to, że szpitala nadal nie mam. Dziś kwarantanna musi pełnić jednocześnie rolę szpitala i kwatery izolacyjnej. To oznacza, że zwierzęta po operacjach i w trakcie leczenia siedzą tam przez długie tygodnie, a ja nie mogę przyjmować kolejnych potrzebujących.

Dlatego proszę bardzo jasno: jeśli możesz, wpłać choćby 5 zł. Naprawdę — nawet taka kwota ma znaczenie. Czasem właśnie te najmniejsze wpłaty składają się na ten jeden, ostatni krok, który pozwoli nam wreszcie zakończyć remont.

To nie jest „mała pomoc”. To jest cegiełka, bez której się nie uda. Błagam o wsparcie. Każda złotówka przybliża nas do miejsca, które będzie ratować życie.

W czerwcu rozpoczął się drugi etap prac w Hucie, czyli przystosowanie drugiej części budynku. Powstaje kocie przedszkole, szpital i zaplecze socjalne, czyli miejsce, gdzie będą mieszkać psy kocioklitkowe i wszystkie, które będą pod moją opieką.

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Pokój z aneksem kuchennym i maleńka sypialnia, gdzie będę mogła w końcu nocować ze zwierzętami. Obecnie 3-4 razy dziennie jeżdżę do zwierzaków, czyli około 80 km dziennie. Nie mogę przyjmować małych kotów (5 maluchów i tak jeszcze jest w bloku), chorych kotów, ponieważ w Hucie jestem 3-4 razy dziennie a one wymagają większej opieki. Obecnie w Hucie przebywa 41 dorosłych kotów. Na tę chwilę, powstały ściany od wszystkich pomieszczeń, elektrycy rozciągnęli już elektrykę, hydraulicy założyli kaloryfery, wodomierz przeniesiony do kotłowni. 

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Zakupione są już okna do wszystkich pomieszczeń, drzwi, oświetlenie. Teraz zamknięcie ścian i.... no właśnie koniec prac, ponieważ brak środków na opłacenie pracownika. Na kilka miesięcy znowu muszę wstrzymać prace, do czasu aż uzbieram. Najgorsze jest to, że widzę już, jak blisko jest ukończenie prac w środku... ale właśnie brak środków finansowych wszystko blokuje. 

Prace do wykonania, niby może wydawać się niewiele, ale wszystko kosztuje: 

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

1. Część socjalna

- Położenie płytek na podłodze na części socjalnej, 
- Wybicie zamurowanego okna i drzwi i wstawienie nowych. Ocieplenie sufitu i położenie sufitu z płyt gk, malowanie sufitu, montaż oświetlenia
- Wyrównanie ścian, położenie płytek na ścianach na wysokość 80 lub 120 cm tak, by ściany zabezpieczyć przed psami ;)
- Tapetowanie

2. Sypialnia

- Wybicie zamurowanych okien i wstawienie nowych.
- Ocieplenie sufitu i położenie sufitu z płyt gk, malowanie sufitu, montaż oświetlenia
- Wyrównanie ścian i tapetowanie

3. Szpital

- Wybicie zamurowanych okien i wstawienie nowych.
- Ocieplenie sufitu i położenie sufitu z płyt gk, malowanie sufitu, montaż oświetlenia
- Położenie płytek na ścianach szpitala i zrobienie 5 boksów szpitalnych również z płytek (ułatwi to dezynfekcję)

4. Kocie przedszkole

- Wybicie i zamontowanie okna+ małe okienko, które będzie wyjściem dla maluchów do woliery.
- Ocieplenie sufitu i położenie sufitu z płyt gk, malowanie sufitu, montaż oświetlenia
- Położenie płytek na ścianach.

5. Montaż furtyny, obróbka ścian i montaż drzwi od magazynu

- Stworzenie regałów, które utrzymają ogromne ilości karmy suchej i mokrej dla kotów

6. Wykończenie korytarza.

- Ocieplenie sufitu i położenie sufitu z płyt gk, malowanie sufitu, montaż oświetlenia
Położenie płytek na ścianach.

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Potem pozostanie całościowa naprawa dachu, ale to myślę za kilka lat. No i wymiana szamba, ponieważ to, które jest malutkie jednokomorowe i będzie niewystarczalne. Bardzo Was proszę o wsparcie, każda nawet symboliczna wpłata przybliża mnie do uruchomienia w pełni siedziby Fundacji. 

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

A to wszystko dla nich: Nefra w marcu trafiła na zabieg kastracji, ale okazała się udomowioną kotką i nie wróciła na wolność. Szukam dla niej bezpiecznego domku.

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Dwie kocice przywiezione ze stada 20 kocic, które obecnie jest w trakcie kastrowania, to między innymi dla takich kocic potrzebujemy szpitala, w którym będą dochodzić do siebie, po zabiegach kastracji. 

Cypisek od malucha był u nas. Trafił do mnie z ogromnym wrzodem na oku, baliśmy się, że nie uratujemy oka. Udało się, oko uratowane i wzrok też (widzi w mniejszym stopniu, ale widzi).

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Kolejna kocica ze stada 20 kocic, gdzie bytuje jeszcze 10 kocurów. Dochodziło tam do chowu wsobnego. Adaś trafił jako kilkumiesięczny maluch ze złamaniem kończyny miednicznej po potrąceniu przez auto. Szczęśliwy wychodzący? Na pewno nie... Teraz jest szczęśliwy niewychodzący. Znalazł bezpieczny dom. 

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Kolejna prawie bezzębna, niepierwszej młodości kotka, która co ruję zachodziła w ciążę i rodziła po kilka maluchów. Na szczęście jest już po kastracji. 

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Tekla i jej syn Gucio, trafili do mnie na początku stycznia 2026 r., gdy dotychczasowa opiekunka zachorowała i nie mogła dłużej sprawować opieki nad kotami. Bardzo są ze sobą zżyci i do adopcji mogą iść tylko w dwupaku. 

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Tereska- kotka z uszkodzonym okiem. Nawet nie chcę wiedzieć jak cierpiała przez prawie 4 lata chodząc z takim okiem. Trafiła do mnie w kwietniu i od razu zajęliśmy się dziewczyną. Usunięte oko (poszło do histopatologii na szczęście to nie nowotwór), wykastrowana, wyleczona z kociego kataru. Bardzo słabo widzi na drugie oko, które też podczas kociego kataru zostało zaatakowane. 

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Nowa siedziba dla ponad 45 kotów

Dzika do granic możliwości kocica z terenu ogromnego zakładu pracy. Ledwo oddychała, zęby wszystkie usunęliśmy, podleczona, niestety koci katar spowodował ogromne spustoszenia w organizmie. Katar nie zniknie, cały czas dostaje leki na podniesienie odporności, inhalacje... Niestety dzikość nie mija, co bardzo utrudnia obsługę kotki. 

Powstanie miejsce, w którym będą bezpieczne i szczęście. Miejsce, w którym będą czekać na nowe rodziny.

Załączniki

Organizator
2 aktualne zbiórki
73 zakończone zbiórki