Hello! Tu Robin - koci dziadek, potrzebuję trochę grosza na życie!

Wsparło 16 osób
365 zł (14,6%)
Brakuje jeszcze 2 135 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 15 Marca 2019

Zakończenie: 15 Czerwca 2019

Zbiórka trochę inna niż wszystkie, bo zbieram na leki i karmę na okres pół roku dla mojego podopiecznego Robina. Szukam mu tzw. wirtualnych opiekunów poprzez portale społecznościowe, ale jakość nikt na stałe nie zostaje i co miesiąc mamy problem z brakiem kaski dla tego konkretnego kotka. 

Robina napotkałam podczas akcji sterylizacji w Kartuzach. Od razu widać było, że to stary, zmęczony życiem, chory, z podartymi uszami kot. Kot potrzebujący pomocy... Gdy tylko usłyszał otwieraną puszkę, podbiegł do mnie i już wiedziałam, jak to się skończy. Jest u nas od września. Kot ma ze 100 lat, jak to ocenił weterynarz.

Początkowo wyniki krwi nie dawały dużych nadziei... Podejrzewano chłoniaka. Ostatecznie badania wykazały chore nerki, kamień na jednej i chory pęcherz. Postanowiłam, że Robin ma u nas "dożywocie". Jednak potrzebuję on preparatów: Rubenal, vetomune, kroplówek, renalvet i kontrolnych badań krwi.

Do tego ma ogromny apetyt. Czasem myślę, że zjadłby konia z kopytami. I na to wszystko potrzeba środków i każdy z was może pomóc, zostać wirtualnym opiekunem Robina i razem ze mną pomagać, by wiódł dobre życie! A tymczasem zbiórka ma na celu zapewnienie półrocznego zapasu finansowego na leki, badania i karmę.

Z góry dziekujemy - Marzena i Wasz Robin!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
6 aktualnych zbiórek
231 zakończonych zbiórek
Wsparło 16 osób
365 zł (14,6%)
Brakuje jeszcze 2 135 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość