Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Dziękujemy z tego miejsca wszystkim z Was, którzy wsparli i nadal wspierają naszą zbiórkę. Każda wpłacona złotówka to dla nas spokojny sen w najbliższym czasie. Nadal nie możemy uwierzyć, że to się udało.
Tylko dzięki Wam przez chwilę możemy odsapnąć i nie stresować się, czy znajdziemy środki na opłacenie rachunków związanych z utrzymaniem siedziby. Dzięki Wam możemy teraz jeszcze bardziej zaangażować się w pomoc bezdomniakom.
Dziękujemy, że nas wspieracie.
CHCIELIBYŚMY SERDECZNIE WSZYSTKIM Z WAS PODZIĘKOWAĆ ZA KAŻDĄ DOTYCHCZASOWĄ WPŁATĘ. KAŻDA Z NICH MA DLA NAS OGROMNE ZNACZENIE I PRZYBLIŻA NAS DO ZAŁOŻONEGO CELU.
Bez Was nic by się nie udało... DZIĘKUJEMY!
UPDATE SYTUACYJNY:
Nasza fundacja nie próżnuje... Aktualny stan futer fundacyjnych to 39 kotów... W samym październiku przyjęliśmy 19 kotów. 19 przeróżnych historii, 19 kocich dramatów.
Kotki porzucone na peronie kolejowym, młodziutki kocurek po wypadku, historii jest wiele. Każda z nich pokazuje jednak, że warto pomagać. A także że dobro wraca... poniżej możecie zobaczyć kilkoro naszych październikowych podopiecznych.

Jesteśmy fundacją, która powstała z miłości do zwierząt i chęci pomocy tym, którzy o nią nie poproszą sami. Od 2020 roku fundacja ma swoją siedzibę stacjonarną na warszawskich Bielanach. Od maja 2024 pod nowym adresem, w większej przestrzeni, którą dzięki zaangażowaniu wolontariuszy i zaprzyjaźnionych osób udało nam się przystosować w pełni dla kotów.


Na ścianach zawisły kociostrady, stanęły duże solidne drapaki oraz miejsca do wypoczynku. Co najważniejsze udało nam się wygospodarować przestrzeń ze specjalnym przeznaczeniem dla np. kocich matek z ich dziećmi. Aktualnie pomieszczenie to zajmują nasi podopieczni, którzy niestety nie widzą, i muszą mieć swoją niewielką, dobrze znaną im przestrzeń.


Oprócz tego powstało również pomieszczenie kwarantanny. Dzięki niemu możemy leczyć na miejscu te koty, które wymagają izolacji i codziennego podawania leków. Poza tym w lokalu mamy przestrzeń magazynową, która pozwala nam na trzymanie pod ręką darów od Was i naszych zapasów.

Przypominamy, że siedziba fundacji to również możliwość wypracowania wolontariatu dla dzieci z klas 8, czy praktyk dla studentów. Siedziba jest także miejscem spotkań naszych byłych podopiecznych, a jednocześnie dzięki korzystnej lokalizacji jest dostępna dla przypadkowych przechodniów.

Zbiórka została uruchomiona, ponieważ BEZ WAS TO SIĘ NIE UDA. Fundacja działa bez działalności gospodarczej. Cały czas zbieramy środki na opłaty, czynsz i podatki. W zeszłym roku nie uzbieraliśmy nawet połowy kwoty, przedłużyliśmy zbiórkę i nadal nie mamy kwoty potrzebnej na utrzymanie siedziby przez 1 rok, a użytkujemy ją już 1,5 roku…
Czy będziemy zmuszeni wycofać się z tej formy działalności? Czy zawiesimy pomoc w siedzibie i pozostaniemy przy samych domach tymczasowych? Mamy ich zaledwie 3-4 sprawdzone i regularne. Z aktywnością w siedzibie pomagamy ponad 150 kotom rocznie. Chcemy nadal pomagać, ponieważ widzimy namacalne efekty naszej pracy. Roczny koszt samego czynszu to ponad 20 tys. złotych. Do tego prąd ok. 300 zł miesięcznie i dochodzimy do zawrotnej kwoty 24 tys. rocznie.
Bardzo prosimy o wsparcie zbiórki, byśmy mogli w dalszym ciągu robić to, co daje nam mnóstwo satysfakcji i nadziei na lepsze jutro dla naszych braci mniejszych.
Zapraszamy w odwiedziny do siedziby ul. Wrzeciono 59 lok. 101 Warszawa Bielany
Zespół fundacji TyMMMczasy
Ładuję...