Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
W tej chwili w kociarni pod naszą opieką znajduje się 46 kotów. Większość kotów pod naszą opieką to starsze koty, których adopcja jest bardzo trudna, więc ich pobyt u nas trwa dłużej niż tych młodych i utrzymanie ich jest większe. Staramy się, aby wszystkie koty miały porządek w zębach i to jest naszym największym wydatkiem. Na przegląd, sanacje i ekstrakcja czeka aż 8 kotów i musimy, ale to koniecznie zrobić to w niedługim czasie. Na wszystko to potrzebujemy funduszy, dlatego tak bardzo potrzebujemy Waszej pomocy!
Kilka nowych kotów i wszystkie chore, potrzebujące zabiegów stomatologicznych.
Kevin to starszy kocurek, który niestety ma chłoniaka. Jego stan nie pozwala już na wdrożenie mocniejszych leków więc zostało nam tylko leczenie paliatywne i dbanie o dobrą, zdrową dietę.

Uszatka to starsza dama ponad 10-o letnia jest już po usunięciu całego ucha zewnętrznego dodatkowo na diecie gastro. Koteczkę czeka zabieg stomatologiczny bo w paszczy dramat wielki.


Kiwi to kot nerkowy, codziennie dostaje kroplówki, suplementy wspierające pracę nerek oraz karmę nerkową. Kotka czeka jeszcze kastracja ale czekamy na poprawę wyników.

Madzia czeka na wizytę i badania krwi oraz testy fiv/felv. Madzia potrzebuje zabiegu stomatologicznego.
Dana jest po szczepieniu i na szczęście w wynikach nie ma za dużo odstępstw od normy.

Agatka po badaniach krwi, testach i staramy się podnieść odporność oraz dobrze odżywić.

Basia czeka na zabieg kastracji, a przed zabiegiem będzie wykonane badanie krwi oraz testy fiv/felv.

W kociarni mamy aż 9 kotów białaczkowych, które są najdelikatniejszymi zdrowotnie kotami.

Igorek po zabiegu czyszczenia ogromnej dziury w główce dochodzi do zdrowia.

Rysiu po walce z wirusowym zapaleniem otrzewnej jest na obserwacji.

Lucjan jest po zabiegu czyszczenia ząbków i po kuracji stymulującej odporność przez jego nawracający katar.
Mon zachorowała na zapalenie narządów a dodatkowo czeka ją zabieg stomatologiczny.

Neruś kotek białaczkowy, czeka go szczepienie.

Marysia kicia białaczkowa na szczęście zdrowa czeka na szczepienie.

Diego białaczkowy jest po usunięciu wszystkich zębów i czeka go szczepienie.

Pianek białaczkowy kawaler czeka na badanie krwi, zabieg stomatologiczny i szczepienie.

Karmel białaczkowy czeka na badanie krwi i szczepienie.

Oprócz nowo przybyłych mamy na kociarni naszych celebrytów kotki dzikuski których domem jedynym jaki znają i w którym zapewne zostaną jest kociarnia. Dla nich potrzebujemy też środków na utrzymanie w zdrowiu, nie tylko karma i suplementy ale i szczepienia, badania krwi. Dla każdego kota do zaspokojenia jego potrzeb potrzebne są też zabawki, drapaki i przysmaki to wszystko daje im poczucie namiastki domu.
Romuś

Pusia

Luty

Irysek

Janusz

Pomóż nam przetrwać kolejny rok. Kociarnia to nie miejsce „na chwilę”. To dom. Jedyny, jaki wiele naszych kotów kiedykolwiek znało – i jedyny, jaki już będą miały.





Rok 2026 to kolejne 12 miesięcy:
- codziennego karmienia kilkudziesięciu pyszczków
- żwirku zużywanego w ogromnych ilościach
- leczenia, badań, leków i nagłych interwencji
- szczepień, odrobaczeń i profilaktyki
- prądu, wody, ogrzewania,
- środków czystości i dezynfekcji
- spokoju, który możemy dać tylko wtedy, gdy wiemy, że jutro mamy za co działać


Nie prosimy o luksusy. Prosimy o stabilność. Każdy miesiąc bez zabezpieczonych środków to stres – nie tylko dla nas, ale przede wszystkim dla kotów, które są od nas całkowicie zależne. One nie rozumieją inflacji, rachunków i długów. Rozumieją tylko to, czy miska jest pełna i czy ktoś przyjdzie, gdy boli. Dlatego prosimy Was o pomoc w zabezpieczeniu całego roku 2026.
Nawet najmniejsza wpłata ma ogromne znaczenie, bo z wielu drobnych cegiełek powstaje realna szansa na przetrwanie. Jeśli nie możesz wpłacić – udostępnij. To też jest forma pomocy. W imieniu naszych fundacyjnych kotów – dziękujemy za każdą złotówkę, dobre słowo i pamięć o tych, którzy sami o pomoc poprosić nie potrafią 🐾❤️
Zobaczcie koszty jakie generują koty, większość fundacyjnych funduszy idzie właśnie na leczenie i profilaktykę naszych podopiecznych. Kwoty są ogromne 😢





To są nasze wizyty z kotami tylko w tym roku.

W ostatnich dniach przyjęliśmy starowinkę Fifi która mieszkała na wsi. Fifi miała ogromne duszności, stan zapalny w płucach i nie wiadomo było czy damy radę jej pomóc. Dziś jest tak 😍😍 mała tonie w miseczce taki ma apetyt. Jesteśmy dobrej myśli i walczymy dalej 💪




Ładuję...