Aurora jest niepełnosprawna, bo człowiek postrzelił ją z wiatrówki. Potrzebna pomoc!

Zbiórka zakończona
Wsparły 44 osoby
1 650 zł (110%)

Rozpoczęcie: 14 Marca 2019

Zakończenie: 14 Kwietnia 2019

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
18 Marca 2019, 14:38
Aktualizacja

Rozpoczęte leczenie przynosi pierwsze efekty - Rorcia czuje się coraz lepiej, poprawił się także wygląd jej moczu. Nie jest idealnie i do wyzdrowienia jeszcze daleeeka droga, ale każdy dzień, w którym kotka budzi się bez bólu, jest dla nas jak gwiazdka z nieba. Oby było coraz lepiej - trzymajcie kciuki!

W imieniu kotki DZIĘKUJEMY za każdą wpłatę! Jesteście niesamowici!

Aurorka - maleńka, niepełnosprawna kotka, która w swoim krótkim życiu przeżyła zdecydowanie za dużo, znowu potrzebuje pomocy!

Rorka została znaleziona na ulicy z niedowładem tylnych łapek, a po wykonanym badaniu RTG okazało się, że kotka została postrzelona z wiatrówki!  Malutka była też w zaawansowanej ciąży... Po kastracji jej stan nieco się ustabilizował, dlatego została podjęta decyzja o kosztowej operacji odbarczenia kręgosłupa i usunięcia korodującego śrutu. Było to niezbędne, żeby uratować jej życie. Po operacji poczuła się znacznie lepiej, wróciło czucie w nóżkach! 

Niestety, niepełnosprawna zostanie już do końca życia. Poza niedowładem tylnych łapek, Rorcia cierpi również na porażenie pęcherza. Samodzielnie już nigdy nie będzie się załatwiać, potrzebuje stałej pomocy i codziennego wyróżniania przez opiekunkę. 

Kiedy można by pomyśleć, że wszystko będzie już dobrze, życie lubi płatać figle, dlatego znowu potrzebujemy pomocy! Aurorka od 2 miesięcy walczy z poważnym zapaleniem pęcherza! Posiew moczu ukazał nam niezwykle oporną na leczenie bakterie (Acinetobacter lwoffii), na którą jest tylko jeden lek dostępny dla kotów. Gentamycyna może albo zniszczyć nerki Rorci, albo spowodować utratę słuchu... Tego nie wiemy, ale leczyć musimy!

Kontrolnie będziemy badać krew dość często, a co za tym idzie, koszty leczenia rosną... Kochani, dziękujemy Wam za każde wsparcie!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
7 aktualnych zbiórek
28 zakończonych zbiórek
Wsparły 44 osoby
1 650 zł (110%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość