Rozpruty koci brzuszek - puściły szwy po kastracji

Wsparło 8 osób
405 zł (27%)
Brakuje jeszcze 1 095 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 15 Marca 2022

Zakończenie: 31 Grudnia 2022

Godzina: 23:59

Drobna kotka z ulicy.

Była na zabiegu kastracji a trzeciego dnia musiała opuścić lecznicę z uwagi na brak możliwości dłuższego przetrzymywania kotów po zabiegach.

Jedna dziewczyna rozpaczliwie szukała jej domu, żeby tylko kotka nie wracała na ulicę. To około roczna, drobna i przyjazna kicia.

No i o to przyjechała do nas kotka z Warki. Przyjechała po lepsze życie, po szansę na dom.

Od razu pojechała do lecznicy na obserwację po wykonanym zabiegu.

Kotka była bardzo spokojna, leżała sobie w klatce i obserwowała wszystko dookoła a ja już się cieszyłam, że znajdę jej super najlepszy dom 💪

Niestety wydarzyła się rzecz straszna - po kilku dniach od zabiegu - kotce puściły szwy ‼️ Wnętrzności wypadły.... 😨  Akcja była natychmiastowa - stół operacyja, ratowanie życia ‼️

W wyniku tego zabiegu trzeba było usunąć śledzionę, której stan zostawiał wiele do życzenia.

Kotka jest napakowana wręcz antybiotykami z najwyższej półki, aby uchronić ją przez zakażeniem. Wszyscy zaciskamy kciuki, aby szybko do siebie doszła, aby wyzdrowiała, aby ten młody koci organizm był silny i szybko się zregenerował 🙏🙏

Sytuacja dla mnie zupełnie nie planowana 😓 Ale ratować trzeba 🙏

Proszę, dołącz do nas i wesprzyj groszem skarbonkę Kici na rzecz kosztów operacji ratującej jej życie oraz pobytu w lecznicy i rekonwalescencji 🙏🙏🙏

A co by było, gdyby jednak kotka wróciła po 3 dniach na ulicę.... 😓

Pomogli

Ładuję...

Organizator
6 aktualnych zbiórek
15 zakończonych zbiórek
Wsparło 8 osób
405 zł (27%)
Brakuje jeszcze 1 095 zł
Wesprzyj