On nie widzi świata, świat nie widzi jego

Big ed4910c1 464c 473b b5a2 b5d25efdeeb9
Wsparło 355 osób
3 054 zł (101,8%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 19 Października 2017

Zakończenie: 31 Sierpnia 2018

Los niewidomego psa to okrutny los. Mało któremu poszczęści się w życiu i znajdzie dom, któremu jego ślepota nie przeszkadza. Dom, który pokocha go takiego, jakim jest. Rubi to pies, którego nikt nie zauważa, jest jak tysiące codziennie mijanych drzew przy drogach. Jest, ale nikt mu się nie przygląda... Mamy nadzieję że może choć jedna na tysiąc osób, zauważy go przechodząc obok niego. 

Rubi to pies, który trafił pod naszą opiekę zimą dwa lata temu. Jest młodym, energicznym, bardzo proludzkim stworzeniem i pechowym stworzeniem. Co z nim nie tak? Dlaczego nadal nie ma domu?

Już wspomniałam - Rubi jest niewidomy. Może też fakt że Rubi to taki zwykły, nie rzucający się w oczy, szary kundel, na którego nikt nie zwraca uwagi. Takie psy skazane są na ciągłe hotele, bo już nawet z domem tymczasowym w jego przypadku jest problem.

Już od ponad dwóch lat mieszka w hotelu a próby jego adopcji zawsze kończyły się fiaskiem. My jednak nie rezygnujemy, szukamy odpowiedzialnego domu, domu, który świadomie, bez uprzedzeń, zdecyduje się na adopcję niewidomego psa. Mamy cały czas nadzieję, że gdzieś jest jego dom, dom który na niego czeka.

Rubi ze swoją niedoskonałością radzi sobie znakomicie. Gdy pozna geografię domu i wybiegu, nikt nie chce wierzyć, że on nie widzi. Jest radosnym, wesołym, bardzo przyjacielskim psem i nie sposób go nie kochać :)

Piszę to, lecz procent wiary w to co piszę, mam niewielki, już straciłyśmy prawie całą nadzieję na domek dla Rubiego i chłopak już pewnie pozostanie z nami na zawsze...

Pomogli

Ładuję...

Organizator
16 aktualnych zbiórek
50 zakończonych zbiórek
Wsparło 355 osób
3 054 zł (101,8%)
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość