On nie widzi świata, świat nie widzi jego

Big 49a052d3 44f9 4779 98ba 15d0e396edbf
Wsparło 109 osób
1 078 zł (35,93%)
Brakuje jeszcze 1 922 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 19 Października 2017

Zakończenie: 31 Maja 2018

Los niewidomego psa to okrutny los. Mało któremu poszczęści się w życiu i znajdzie dom, któremu jego ślepota nie przeszkadza. Dom, który pokocha go takiego, jakim jest. Rubi to pies, którego nikt nie zauważa, jest jak tysiące codziennie mijanych drzew przy drogach. Jest, ale nikt mu się nie przygląda...

Mamy nadzieję że może choć jedna na tysiąc osób, zauważy go przechodząc obok niego. 

Rubi to pies, który trafił pod naszą opiekę zimą ubiegłego roku. Jest młodym, energicznym, bardzo proludzkim stworzeniem i pechowym stworzeniem. Co z nim nie tak? Dlaczego nadal nie ma domu?

Już wspomniałam - Rubi jest niewidomy. Może też fakt że Rubi to taki zwykły, nie rzucający się w oczy, szary kundel, na którego nikt nie zwraca uwagi. Takie psy skazane są na ciągłe hotele, bo już nawet z domem tymczasowym w jego przypadku jest problem.

Już od ponad roku mieszka w hotelu a próby jego adopcji zawsze kończyły się fiaskiem. My jednak nie rezygnujemy, szukamy odpowiedzialnego domu, domu, który świadomie, bez uprzedzeń, zdecyduje się na adopcję niewidomego psa. Mamy cały czas nadzieję, że gdzieś jest jego dom, dom który na niego czeka.

Rubi ze swoją niedoskonałością radzi sobie znakomicie. Gdy pozna geografię domu i wybiegu, nikt nie chce wierzyć, że on nie widzi. Jest radosnym, wesołym, bardzo przyjacielskim psem i nie sposób go nie kochać :)

Piszę to, lecz procent wiary w to co piszę, mam niewielki, już straciłyśmy prawie całą nadzieję na domek dla Rubiego i chłopak już pewnie pozostanie z nami na zawsze...

Pomogli

Ładuję

Organizator
21 aktualnych zbiórek
39 zakończonych zbiórek
Wsparło 109 osób
1 078 zł (35,93%)
Brakuje jeszcze 1 922 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość