Kot po wypadku prosi o pomoc

Big 1b7a9477 a8da 4117 ab4e 484713994644
Wsparło 165 osób
914 zł (101,56%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 12 Listopada 2017

Zakończenie: 12 Grudnia 2017

Rudy, około roczny kocurek został znaleziony pod rynną w kałuży krwi! Nasza wolontariuszka natychmiast zabrała kota do lecznicy, gdzie okazało się, że kotek uległ wypadkowi. Jest mocno poobijany i ma pękniętą żuchwę i wybite zęby!



Ponad to ma pchły, świerzb, zapalenie uszu, brakuje mu czipa, nie był kastrowany.

Udało nam się ustalić właściciela - kazało się, że Rudy nigdy nie był odpchlony, odrobaczany, szczepiony oraz wypadł z balkonu i uciekając w popłochu wpadł pod samochód! Właściciel dowiedziawszy się jakie koszty są do uregulowania w lecznicy więcej się nie odezwał.
Kotek obecnie jest pod opieką Fundacji Serce dla Zwierząt i przebywa w szpitalu.

Testy fiv/felv ma ujemne. Jest przesympatyczny. Po wyleczeniu, odrobaczeniu, szczepieniach będzie poszukiwał domu odpowiedzialnego z zabezpieczonymi oknami, a przyszły właściciel będzie musiał podpisać umowę adopcyjną zobowiązującą do kastracji. 

Maluch jest spuchnięty i obolały, ale jest w dobrych rękach. Mamy nadzieję, że pomogą nam Państwo w jego ratowaniu. Koszty przekraczają już 500 zł a każda doba niesie za sobą co raz wyższy rachunek.

Dziękujemy za każdą złotówkę!

Pomogli

Ładuję

Organizator
3 aktualne zbiórki
27 zakończonych zbiórek
Wsparło 165 osób
914 zł (101,56%)
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość