Nadzieja dla bezdomnych zwierząt z Suwalszczyzny. Budujemy własne schronisko

1 dzień do końca
Wsparły 153 osoby
6 202 zł (0,12%)
Brakuje jeszcze 4 993 798 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 23 Stycznia 2020

Zakończenie: 1 Marca 2020

Szanowni Państwo!

Jako Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział Suwałki stanęliśmy przed ogromnym wyzwaniem. Sytuacja na rynku opieki nad bezdomnymi zwierzętami stawia nas przed zadaniem budowy własnego tozowskiego schroniska dla bezdomnych psów, kotów w potrzebie i innych zwierząt potrzebujących pomocy czy to zwierząt gospodarskich, czy też dzikich.

Wokół nas są tylko i wyłącznie prywatne schroniska, nie ma schronisk gminnych, nie ma schronisk prowadzonych przez organizacje. Jesteśmy na całkowitym pustkowiu, gdzie warunki dyktują Radysy. Prywatne schronisko na ponad 3000 psów, które ma umowy z ponad 140 gminach oddalonymi nawet o ponad 400 km od schroniska, w województwie świętokrzyskim, lubelskim, mazowieckim. Sytuacja jest dramatyczna. Dążą oni do przejęcia wszystkich gmin w północno-wschodniej Polsce.

Schronisko mogłoby służyć za centrum suwalskiego TOZ-u, w którym moglibyśmy poza działalnością schroniskową, prowadzić działania edukacyjne związane z poprawą losu zwierząt przede wszystkim na suwalskich wsiach, które jak wiadomo, są przyczyną wielu cierpień, nadużyć i bardzo złego traktowania zwierząt. Jesteśmy przekonani, że tylko schroniska prowadzone przez organizacje zajmujące się ochroną praw zwierząt, spełniają wymogi, które zapewniają zwierzętom dobre życie i dbają o ich prawa i dobrostan.

Jak wszyscy wiemy, większość schronisk, które są prowadzone przez osoby prywatne, nie spełniają większości wymogów wymaganych by zwierzęta, które do nich trafiły, miały się pod każdym względem, dobrze. Szczególnie chodzi o to, by zwierzęta mieszkały w dobrych warunkach, były leczone, miały szansę na pomoc behawioralną, jeśli takiej potrzebują. Schroniska komercyjne rzadko prowadzą prężny wolontariat, nie szukają domów i przede wszystkim nie zajmują się wyadoptowywaniem jak największej liczby psów. Niestety, nadal głównym priorytetem działań takich schronisk jest korzyść finansowa, jaką właściciel pragnie uzyskać z prowadzonej przez siebie działalności.

Widząc, jak prężnie działają  schroniska TOZ-u w Polsce, również schroniska innych organizacji   i jak wiele dobra robią, chcielibyśmy stworzyć takie miejsce  również w Polsce północno-wschodniej, która jest niestety w czołówce miejsc, jeśli chodzi o nadużycia, przemoc i zaniedbania w stosunku do zwierząt. Mając swoje schronisko i miejsce, moglibyśmy na szerszą skalę prowadzić akcje edukacyjne, akcje związane z koniecznością sterylizacji suk i psów, promujące nasze działania, zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży, bardzo prężny wolontariat i wszelkiego typu przedsięwzięcia mające na celu poprawę losu życia zwierząt w gospodarstwach wiejskich, które na tych obszarach jeszcze zbyt często mieszkają w strasznych warunkach. 

W dłużej perspektywie myślimy o stworzeniu przytuliska dla ptaków i zwierząt dzikożyjących, które znalazłyby się w potrzebie. Suwałki leżą przy Wigierskim Parku Narodowym oraz Puszczy Augustowskiej, co skutkuje wieloma wypadkami, w których poszkodowane są zwierzęta i jak na tę chwilę nie bardzo mamy tutaj możliwość, by wyjść im z pomocą. W naszym schronisku moglibyśmy stworzyć na to miejsce. Prowadzimy w Suwałkach Azyl dla kotów i moglibyśmy również przenieść go do tego schroniska, co zdecydowanie ułatwiłoby nam opiekę nad nimi.

Kolejnym argumentem, który chcielibyśmy przytoczyć na korzyść podjęcia przez Państwa decyzji na tak, jeśli chodzi o wsparcie zbiórki, jest fakt, że nasz suwalski oddział, działa bardzo prężnie. Pokazaliśmy już wielokroć, że potrafimy  zdobywać fundusze na działania, wspieramy schroniska Cyganowo w Sejnach oraz Sonieczkowo w Augustowie, założyliśmy Koci Azyl, Azyl dla starszych psów i Azyl dla dzikich psów. Działamy w terenie wiejskim.

Współpracujemy z gminami w zakresie sterylizacji i kastracji psów oraz kotów wiejskich. Nasza współpraca z lokalnymi samorządami układa się bardzo dobrze. Ufamy, że Państwo również widzicie potrzebę budowy  schroniska przez naszą organizację.

Z wyrazami szacunku,

Prezeska Oddziału Krystyna Chilińska.

Pomogli

Ładuję...

1 dzień do końca
Wsparły 153 osoby
6 202 zł (0,12%)
Brakuje jeszcze 4 993 798 zł
Wesprzyj