Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Dostaliśmy anonimowe zgłoszenie o psie, który ledwo żyje. To, co zobaczyłyśmy na miejscu, zostanie z nami na zawsze…
➡️ przykuty do łańcucha
➡️ bez jedzenia
➡️ bez wody
➡️ na mrozie
➡️ z przerażonym wzrokiem, który błagał o pomoc

Największym problemem nie był mróz. Największym problemem był CZŁOWIEK. Właściciel” – pracownik urzędu – zamiast wstydu i refleksji powiedział nam, że: „lepiej żebyśmy zajęli się ludźmi, a nie zwierzętami”.
A w misce psa?
❌ brak wody
❌ brak jedzenia
🍋 była… limonka, bo „pewnie została w zlewkach”.

Śmiał się. Nazwałyśmy go Atos. Ma około 15 lat. Jest żywym szkieletem — czuć każdą kosteczkę… Skrajnie niedożywiony, wyniszczony. Całe życie spędził przykuty do dziurawej, nieocieplonej budy.
Tak wyglądało jego „życie”. Kiedy przyszło do odebrania psa – właściciel błagał, by go zostawić.
Obiecywał, że „teraz się nim zaopiekuje”. Ale nie ma powrotu do piekła, z którego Atos ledwo wyszedł żywy. Atos został ODEBRANY. Jest zabezpieczony awaryjnie – tylko na kilka dni.

💔 Nie mamy zaplecza.
💔 Nie mamy domów tymczasowych.
💔 Ale nie mogliśmy go zostawić.
🙏 PROSIMY O POMOC – RUSZYŁA ZBIÓRKA. Zbieramy środki na:
🔹 diagnostykę i leczenie Atosa
🔹 badania krwi, leczenie wyniszczenia organizmu
🔹 karmę dla psiego seniora
🔹 podstawową opiekę weterynaryjną


Każda złotówka to:
❤️ ciepło
❤️ jedzenie
❤️ leczenie
❤️ szansa na godną starość
👉 Wpłać, prosimy – nawet najmniejsza kwota ma znaczenie.
👉 Udostępnij zbiórkę – to realnie ratuje życie.

Atos przebywa w gminie Chynów (powiat grójecki, woj. mazowieckie). Na terenie naszej gminy i okolic jesteśmy w stanie zapewnić mu jedzenie i opiekę weterynaryjną, ale bez Was nie damy rady. Atos przeżył 15 lat cierpienia. Nie pozwólmy, by jego historia skończyła się teraz.
🙏 POMÓŻCIE nam uratować Atosa.
Ładuję...