Uciekła z rąk oprawcy. Bita Zosia błaga o pomoc

Zbiórka zakończona
Wsparły 182 osoby
2 500 zł (100%)

Rozpoczęcie: 23 Lipca 2018

Zakończenie: 25 Sierpnia 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Niedziela wieczór. Dostajemy wiadomość o psie, który przybłąkał się z trasy krajowej do pobliskiego gospodarstwa. Wiadomść tekstowa, że jest w złym stanie. Kiedy dostajemy zdjęcia i filmik już wiedziałyśmy, że mamy do czynienia z bestialskim czynem :(

Zosia, zanim zerwała się ze sznurka, długo cierpiała. W słońcu, w ulewie. Jej odwodnienie i stan wskazuje na to, że tkwiła przywiązana nie dzień czy dwa.

Jest tak osłabiona, że ledwo się porusza. Chłopacy, którzy ją wypatrzyli, przywieźli ją do nas i wtedy dopiero okazało się z jaką bidą mamy do czynienia. Zosia po dzisiejszych badaniach w Bydgoszczy została oceniona na ok. 10 lat. Totalnie zapchlona, ze zmianami na kręgosłupie, z ogromnymi krwiakami na uszach i siniakach na całym ciele.

Co przeszła? Kto ją tak skatował? :Psina ma również dużego guza na listwie mlecznej. Jest do pilnej sterylizacji, jednak obecny stan zdrowia Zosi nie pozwolił na operację. Zosia niedowidzi, a stan jej oczu jest spowodowany przewlekłym zapaleniem rogówki. Zośka miała również przeprowadzone badania USG i RTG. Pobrano krew. Czekamy na wyniki.

Zosia jest już u nas bezpieczna. Jednak jej walka o zdrowie dopiero się rozpoczęła. Potrzebujemy wsparcia. Musimy ubierać na leczenie i operacje Zosi. Potrzebna wysokowartościowa karma i suplementy diety, by szybko postawić ją na łapy.

Pomóżcie. Zosia wyrwała się z rąk oprawcy. Jeszcze wiele lat życia przed nią! Chcemy wynagrodzić jej lata cierpienia!

Pomogli

Ładuję...

Wsparły 182 osoby
2 500 zł (100%)