Pilne! Błagamy o pomoc dla skatowanego szczeniaka z połamaną czaszką

Wsparły 593 osoby
16 170 zł (96,82%)
Brakuje jeszcze 530 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 19 Stycznia 2021

Zakończenie: 24 Marca 2021

20 Lutego 2021, 21:24
Błagamy o Pomoc dla katowanego szczeniaka

Kochani ,walczymy dalej z najlepszymi specjalistami o zdrowie Rokusia.Okazalo się,że był tak mocno bity ,że ma w dwóch miejscach złamana szczęke, tylne zeby powybijane i zostały tylko korzenie.Duzo zębów popekanych I uszczerbionych.Operacja będzie trudna i kilka godzin trwala.Zamowione są specjalne korony na jego ząbki,by mógł normalnie i bez bólu jesc karmę.Trzymajmy kochani kciuki,by Roki ta operacje przeżył bo jego organizm jest bardzo słaby i to będzie już czwarta narkoza w tak krótkim czasie.

Dziękujemy że jesteście z nami..

Pokaż wszystkie aktualizacje

02 Lutego 2021, 22:33
Błagamy o Pomoc dla katowanego szczeniaka

Kochani Przyjaciela, chcemy Wam z całego serca podziękować za wpłaty na leczenie Rokusia.Dzieki Wam możemy mu zapewnić najlepszych Specjalistów, którzy będą przeprowadzać następne operacje.

Okazało się że Roki ma także przestawiona szczęke, która mu przeszkadza z gryzieniu gdyż jedna strona zębów wbija mu się w dziąsła i powoduje bolesne rany.

Specjaliści konsultuja dalszy ciąg operacji na zniekształconej głowie,operacje oczy i operacji szczęki.

W następnym tygodniu będziemy już wszystko wiedzieć jak lekarze zaplanowali.

Cud że ten dzielny chłopak żyje mówią lekarze,bo po takich uderzeniach co dostał po głowie i tak pogruchotana czaszka to aż niemożliwe. 

Roki jest w dalszym ciągu bardzo wrażliwy na nawet lekki dotyk po jego główce. 

Udało mu się znowu do ludzi przełamać i jest bardzo przyjaźnie nastawiony do lekarzy i do nas.

Wszyscy go wprost uwielbiają jak przyjeżdżamy do kliniki bo jest przesympatyczny.

Wszyscy go też pokochali przez jego nieszczęście i wesoły pyszczek.

Trzymajcie kochani dalej kciuki by wszystko się powiodło.Dziekujemy..

Kochani, błagamy o pomoc w leczeniu tego katowanego przez człowieka 6-miesięcznego szczeniaczka. Prawdopodobnie bity był po głowie metalowym łomem lub deska z gwoździem. 

Połamana czaszka aż do zatoki, uszkodzony mięsień oka, głęboką dziurą w czaszce, pomijane haczyki w łapkę  i ból nie do zniesienia przy każdym dotyku każdej części jego pobitego ciała. Oto przerażająca historia nieszczęśliwego psa, który dostał robocze imię Roki. Ten obolały psiaczek doczołgał się do jednego gospodarstwa.

Przypuszczamy, że były jego właściciel myślał, że już nie żyje i pozostawił go gdzieś, a gdzie tego już się nie dowiemy. Oprawcy nie udało się dokonać na nim mordu, miał wielkie szczęście. 

Rokusia czekają dwie operacje na czacie i długie leczenie. Bardzo Was, kochani, prosimy o pomoc w leczeniu Rokiego I jego rehabilitacji po operacjach. Bez Waszej Pomocy nie damy rady. Z góry serdecznie dziękujemy. 

Organizator
10 aktualnych zbiórek
81 zakończonych zbiórek
Wsparły 593 osoby
16 170 zł (96,82%)
Brakuje jeszcze 530 zł
Wesprzyj