Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Ratujemy, bo nie umiemy inaczej.
Jesteśmy małą organizacją. Nie mamy ogromnych magazynów ani sztabu ludzi. Ale mamy wielkie serca – i 99 kotów pod opieką. Każdego dnia. Niezależnie od tego, czy mamy siły, fundusze i miejsce.
Od początku istnienia Pu-Chatki przyjęliśmy już 591 kotów. Dostały szansę – na leczenie, na bezpieczeństwo, na dom. Wielu z nich się udało. Dla kolejnych walczymy nadal.
Od rozpoczęcia zbiórki przybyły nam 22 malutkie kociątka – zupełnie zależne od człowieka.
To nasz Imbirek, któy stał się ambasadorkiem całej akcji Helpunek dla Zwierząt:

I Zosieńka - jedyne maleństwo które przeżyło z trójki osieroconych kociąt i dzielnie walczyło o życie:

A to trzy z pięciu malców: Milky, Lilly i Bella:

Wśród naszych podopiecznych jest też Piotruś – starszy kot, którego życie wcześniej było pasmem bólu. Trafił do nas w tragicznym stanie: zagłodzony, z owrzodzeniami w pyszczku, zaawansowanym świerzbowcem, grzybicą, raną na ogonie. Część ogona trzeba było amputować. Zęby? Gniły, połamane, ruszające się – musiały zostać usunięte. Zostały mu tylko cztery.

Ale żyje. Je. Przytula się. I wygląda jak zupełnie inny kot.
Dla takich przemian warto działać. I prosić – także o Twoją pomoc.
Co robimy na co dzień?
- Prowadzimy Pu-Chatkę - dom dla uratowanych kotów
-Ratujemy chore, ranne, porzucone i bezdomne koty
- Opiekujemy się kociętami i seniorami
- Pomagamy kotom wolno żyjącym – dostarczamy karmę, opłacamy leczenie, organizujemy kastracje przez cały rok
- Reagujemy na zgłoszenia, gdy trzeba działać natychmiast
- Utrzymujemy domy tymczasowe, leczymy, szukamy domów – nie dla statystyk, tylko dla żywych istot

Ale potrzebujemy pomocy, by przetrwać najbliższe miesiące. Koszty leczenia, karmy, żwirku, rachunków rosną z każdym dniem.
Twoja wpłata może dać kotu coś bardzo konkretnego:
- miskę pełną jedzenia,
- niezbędne leczenie i profilaktykę,
- operację,
- dom tymczasowy zamiast zimnej piwnicy.
Zbieramy, żeby móc działać dalej.
Dlatego jesteśmy współorganizatorami tej zbiórki oraz twórcami akcji HELPUNEK dla Zwierząt – bo wiemy, jak trudno mają takie miejsca jak nasze. W ciszy, bez zasięgów, bez influencerów – ale z ogromną odpowiedzialnością za tych, którzy nie mają głosu.
Dziękujemy, że tu jesteś.
To znaczy więcej, niż myślisz.
Jeśli chcesz pomóc także w inny sposób, odwiedź stronę HELPUNEK dla Zwierząt i zobacz, co możesz zrobić, by wesprzeć małe organizacje.
Dziękujemy, że pomagasz kotom razem z nami.