Sparaliżowana strachem, wbita w ścianę... Pomóżmy suni przestać się bać!

7 dni do końca
Wsparły 34 osoby
1 170 zł (46,8%)
Brakuje jeszcze 1 330 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 6 Listopada 2020

Zakończenie: 31 Stycznia 2021

21 Stycznia 2021, 11:42
SUNIA NADAL PRZEBYWA w HOTELU

Kochani Cykoria nadal przebywa w hotelu, jej stan psychiczny jest lepszy niż na początku ale niestety nadal jest psem nieadopcyjnym. My cieszymy się z każdego postępu nawet najmniejszego jaki robi, gdyż sunia jest naprawdę ciężkim przypadkiem psa lękowego. W hotelu jest od połowy października 2020 r. i nie wiemy ile jeszcze czasu tam spędzi. Koszty są ogromne, opłata miesięczna to 600-620 zł. Bardzo prosimy pomóżcie nam w socjalizacji Cykorii. Dziewczynka zasługuje na najlepszy dom, po tym wszystkim co przeszła. Musi nauczyć się ufać człowiekowi... i nauczy się, tylko potrzebuje więcej czasu. Dajmy jej go.

Zbiórka stanęła w miejscu a faktury trzeba płacić. Możemy liczyć tylko na WAS. Poniżej dotychczasowe faktury.

Ta interwencja była jedną z trudniejszych. Ponad 40 psów w zagrodzie, większość z chowu wsobnego. Psy nieufne, wycofane a wśród nich Cykoria. Sukcesywnie zabieraliśmy psiaki. Cykoria zawsze gdzieś ukryta, na końcu, z daleka, odwracała wzrok. Widać było, że jej strach jest większy niż innych psów, jednak gdy ją w końcu odłowiliśmy, jej zachowanie złamało nasze serca.

Zabraliśmy sunię na sterylizację, a następnie do domu tymczasowego, gdzie przebywała 9 dni, w ciągu których nie nastąpił żaden progres w jej zachowaniu. Sunia nie była w stanie patrzeć na człowieka, cały czas leżała w kącie, wbijała wzrok w ziemię albo w ścianę... Jej ciało bez przerwy się trzęsło, napinało i nie pozwalało jej spokojnie oddychać. Załatwiała się pod siebie. Była zmęczona, wręcz wyczerpana, nie chciała jeść gdy ktoś był w zasięgu jej wzroku. Niestety sami nie byliśmy w stanie jej pomóc.


Zdecydowaliśmy się przewieźć Cykorię pod opiekę behawiorysty - do hotelu Na Sześciu łapach w Bojanie. Trafiła tam 17.10.2020 roku.

Kochani jak potoczą się losy suni, zależy od nas. Jeśli jej nie pomożemy, resztę życia będzie trawił ją ból lęku. Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, co ona przeżywa na widok człowieka. Jak bardzo paraliżuje ją ten strach.

Wiemy, że jej przypadek jest bardzo trudny, ale wierzymy, że uda się tę biedną psinkę postawić na nogi, pokazać jej, że człowiek nie zawsze jest zły. Jednak aby jej pomóc, potrzebujemy Waszej pomocy, Waszego wsparcia. Sami nie jesteśmy w stanie opłacić kosztów pobytu suni w hotelu. Miesięcznie to około 600 zł, a przewidujemy, że praca behawiorysty z Cykorią potrwa co najmniej 4 miesiące, a to koszt około 2500 zł. Liczymy na Was! Prosimy, pomóżcie nam ją ratować. Będziemy wdzięczni za każdą nawet najmniejszą wpłatę.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
13 zakończonych zbiórek
7 dni do końca
Wsparły 34 osoby
1 170 zł (46,8%)
Brakuje jeszcze 1 330 zł
Wesprzyj