Wielki krzyk o pomoc- mamy tylko 2 tygodnie na spłatę długu!!

Zbiórka zakończona
Wsparło 235 osób
3 052 zł (101,73%)

Rozpoczęcie: 25 Grudnia 2018

Zakończenie: 31 Grudnia 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Jesteśmy małym stowarzyszeniem, gdzie nam do wielkich fundacji, o których głośno wszędzie.. Same, bez wsparcia ze strony gmin, ratujemy każde kocie życie.. i psie też :-) nie przechodzimy obojętnie obok żadnej tragedii - urząd miasta chętnie podaje nasz numer, ale żeby wspomóc finansowo... zapominają, że ktoś taki jak my istnieje... A dług w lecznicy rośnie - w tej chwili mamy 6500 zł. Na trzydniowym bazarku udało nam się "wystać" 1800zł.. tylko skąd wziąć resztę?

Każda z nas jest domem tymczasowym, utrzymuje kilkanaście kotów. Dziś prosimy o pomoc w spłacie ogromnego długu - dostaliśmy ultimatum - mamy czas do 15 stycznia, potem nasza "linia kredytowa" zostanie zamknięta, a my zostaniemy bez możliwości opieki weterynaryjnej. Nie ma się co dziwić - nasz weterynarz to i tak święty człowiek. Na co dzień cały czas nas kredytuje... Chciałybyśmy spłacić choć część z tej kwoty i dziś dlatego BŁAGAMY - pomoż! Nie bądź obojętny!

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 235 osób
3 052 zł (101,73%)