Pomóż nam ratować zwierzęta. Potrzebujemy izolatki dla małych zwierząt

Wsparło 706 osób
36 124,91 zł (101,76%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 29 Października 2021

Zakończenie: 29 Listopada 2021

Szanowni Państwo, od początku działalności nasze działania skupiają się na niesieniu pomocy tym najbardziej potrzebującym. Pod nasze skrzydła trafiają zwierzęta stare, schorowane, takie, które dla człowieka stały się zbędne. Każdego dnia, dokładamy starań, by w swoim domu, tu gdzie są, czuły się bezpiecznie. 

Karmimy je, leczymy, dbamy o nie najlepiej, jak potrafimy. Bywa, że musimy im pomagać wstawać, bo wyniszczony, słaby organizm nie ma nawet siły, by unieść wątłe, zagłodzone ciało. Bywa, że musimy je karmić z ręki, bo nie mają siły nawet, by utrzymać własnej głowę. Zbierają się w sobie i podnoszą się jak Feniks z popiołu. Otoczone troską i miłością, starają się ze wszystkich sił żyć. I dają radę jakby na przekór wszystkim i wszystkiemu. Dla każdego z nich robimy, co tylko możemy, by im ocalić życie i przywrócić sprawność. Dla tych zwierząt nasz azyl i Fundacja to ostatni dom. Często to też ich pierwsze, bezpieczne schronienie. Tutaj mają dobrą opiekę, leczenie, nie chodzą głodne, nie są bite ani przeganiane. Są u siebie.

Przez ponad dekadę działalności ośrodka w Szewcach, pomoc otrzymało bardzo wiele dzikich zwierząt. Trafiają do nas również zwierzęta domowe i egzotyczne w złym stanie. Trafiają zwierzęta z wypadków. Dla bezpieczeństwa mieszkańców naszego azylu, każde z tych zwierząt musi być objęte kwarantanną, bo w momencie przyjęcia nie wiadomo czy poza tym, co widać, zwierzę nie ma innych chorób czy pasożytów. Często te nowe zwierzęta są w złym stanie, a co za tym idzie wymagają też wyjątkowej troski i opieki. No i spokoju.

Bez dedykowanej izolatki radzimy sobie od lat, ale przez ten czas wzrosła ilość zwierząt, jaką mamy pod opieką, a teren się nie powiększył i na dziś dzień stanęliśmy pod ścianą. Jeśli chcemy nadal pomagać, a chcemy, to musimy mieć izolatkę. W przeciwnym razie za chwilę będziemy zmuszeni ograniczyć pomoc dla zwierząt powypadkowych i dzikich, bo nie będziemy mieli gdzie ich przyjmować.

Nie mamy u siebie wolnych pomieszczeń, które można by zaadaptować, nie chcemy budować, bo nie jesteśmy właścicielami gruntu, a jedynie najemcami. Rozwiązanie widzimy w zakupie kontenera socjalnego o wymiarach 6x3m, który po przystosowaniu będzie spełniał funkcje izolatki dla małych zwierząt. Niezbędny też jest inkubator dla małych zwierząt, dzięki któremu znaczeni zwiększymy ich szansę na przeżycie.

Co kupimy za zebrane środki:

- kontener – szacunkowy koszt 24000 zł (wraz z transportem do nas)

- inkubator dla małych zwierząt – koszt  4145 zł  

- klatki stalowe z wysuwaną podłogą 4 sztuki – koszt 2400 zł

- nosze dla zwierząt – 850 zł

- za pozostałe środki zakupimy legowiska, podkłady, środki opatrunkowe

Prosimy pomóżcie nam uzbierać pieniądze. Nie chcemy odmawiać pomocy tym najbardziej potrzebującym.

O NAS

Ośrodek fundacji w Szewcach koło Poznania działa od 11 lat. Mieszka tu ponad 300 zwierząt z kilkudziesięciu gatunków. Jest tu również jedyny w Europie azyl dla żubrów. Ratujemy zwierzęta domowe, gospodarskie, dzikie i egzotyczne. Prowadzimy warsztaty terapii zajęciowej w 31 szkołach i przedszkolach, a w ośrodku w Szewcach również hipoterapię, onoterapię i zajęcia edukacyjne. Nie zatrudniamy pracowników. Wszystkie prace wykonują sami wraz z wolontariuszami. Ośrodek można odwiedzić w każdy weekend w godzinach 10-16.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
7 aktualnych zbiórek
33 zakończone zbiórki
Wsparło 706 osób
36 124,91 zł (101,76%)
Wesprzyj