Stefan walczy o życie!

Zbiórka zakończona
Wsparło 96 osób
3 690 zł (105,42%)
Adopcje

Rozpoczęcie: 16 Lipca 2025

Zakończenie: 8 Września 2025

Godzina: 21:35

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

39, 40... Mówimy sobie STOP, więcej nie udźwigniemy, ale... Wtedy na naszej drodze stanął on - Stefan i choć na co dzień jest podopiecznym łódzkiego schroniska, to my jesteśmy jego ostatnią nadzieją na życie. Diagnoza - FIP. 

Ponieważ leki na tę chorobę nie są fakturowane, schronisko oficjalnie nie mogło ich zakupić. Weterynarze wystąpili z petycją do miasta Łódź, aby jakoś znaleźli środki na zakup tych leków i choć wydaję się, że dla Łodzi 2500 zł to nie są duże pieniądze,  schronisko dostało odmowę. Pracownicy na własną rękę zaczęli szukać możliwości wsparcia, bo inaczej musieliby uśpić kota. I tak trafili do nas. My zgodziliśmy się sfinansować leki, w pozostałym zakresie kot nadal jest pod opieką schroniska, gdyż fizycznie nie jesteśmy w stanie zapewnić mu schronienia. Bazujemy tylko na siatce Domów Tymczasowych i choć w ostatnim czasie baza ta mocno się poszerzyła, oprócz Stefana mamy pod opieką 40 innych kotów! 

Kwiecień 2025 - Stefan zjawił się na terenie schroniska, początkowo miał być przyjęty tylko na kastrację i wypuszczony, ale kiedy okazało się, jakim jest kochanym i pro ludzkim rocznym kotem zostało postanowione, że schronisko poszuka dla niego najlepszego domu pod słońcem. W międzyczasie została wykonana pełna profilaktyka oraz kastracja, Stefan się oswoił z sytuacją i obdarzył pracowników zaufaniem. 

01.07-  dzień, w którym Stefan nagle poczuł się gorzej, miał duszność niewiadomego pochodzenia, po pełnym badaniu klinicznym obraz USG ujawnił bardzo dużą ilość płynu w klatce piersiowej, płyn został ściągnięty, kot poczuł się lepiej, pojawiło podejrzenie FIP, pobrano również krew na badania i razem z płynem z klatki wysłano do laboratorium. Badania potwierdziły przypuszczenia, że to zakaźne zapalenie otrzewnej. 

03.07 - dostał pierwszą dawkę leku na FIP w zastrzyku

06.07 - ponowna duszność spowodowana nagromadzeniem się ponownie dużej ilości płynu w klatce, dodatkowo pojawił się płyn w jamie brzusznej, zwiększona została dawka leku 

08.07 - Stefan zaczął się ożywiać i samodzielnie pobierać pokarm, jego samopoczucie znacząco się poprawiło

Dodamy, że 13.07 podjęta została próba przerzucenia Stefana na tabletki, ale skończyła się niepowodzeniem, gdyż kocurek wymiotował, nastąpił zatem powrót do zastrzyku, jednak po kilku dniach ponowna próba przejścia na tabletki zakończyła się sukcesem i Stefan trwale zmienił sposób podawania leku:) 

Bardzo prosimy o pomoc w zgromadzeniu środków na leczenie Stefana! Niestety brutalnie przekonaliśmy się, że system nie ma uczuć i tylko ludzie dobrej woli są w stanie ocalić jego życie!  

Pomogli

Ładuję...

Organizator
1 aktualna zbiórka
7 zakończonych zbiórek