Suczka w ciężkim stanie z podziurawionymi narządami potrzebuje naszej pomocy!

Zbiórka zakończona
Wsparło 87 osób
3 344 zł (66,88%)

Rozpoczęcie: 25 Października 2021

Zakończenie: 7 Grudnia 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Zwykły, bezdomny pies... Pies, jakich tysiące na świecie. Znaleziony gdzieś na ulicy, porzucony i wychudzony.

Suczka poza tym, że wychudzona bardzo źle się czuła - była osowiała, apatyczna, nie jadła,  trudem wychodziła na spacery. Przeszła szereg badań, we krwi miała silną anemię, ale nie stwierdzono innych chorób np. tych odkleszczowych czy niewydolności narządów.

Dopiero po szczegółowym badaniu USG okazało się, że suczka ma silny stan zapalny na terenie całej jamy brzusznej, w przestrzeni zaotrzewnowej oraz w jamie brzusznej widoczna była także znaczna ilość surowiczego płynu. Jelita były silnie przekrwione, a ich perystaltyka mocno osłabiona.

Suczka z godziny na godzinę czuła się gorzej, przestawała się podnosić i nie reagowała na podawane leki... Zapadła decyzja o przeprowadzeniu zabiegu - laparotomii diagnostycznej, który był jedyną w pełni diagnostyczną metodą na tamten moment.

Po otwarciu jamy brzusznej okazało się, że suczka ma silnie przekrwione jelita oraz sieć,  silny stan zapalny w okolicach wątroby ze zrostami sieci. Chirurg podczas zabiegu musiał odpreparować tkanki żołądka od wątroby, po czym okazało się, że ściana żołądka jest przerwana i wystąpiła perforacja żołądka.

Taki stan był bezpośrednim zagrożeniem życia dla psa!

Myśleliśmy, że przeprowadzony zabieg uratował życie skrzywdzonej suni natomiast, jak się okazalo nie był to koniec poważnych problemów z jej zdrowiem!

Na kilka dni po pierwszym, bardzo trudnym i długim zabiegu sunia ponownie zaczęła źle się czuć, w wykonanym niezwłocznie badaniu USG stwierdzono ponownie znaczną ilość płynu na terenie jamy brzusznej - w badaniu cytologicznym płynu stwierdzono znaczną ilość neutrofilii zdegenerowanym; płyn o charakterze żółci.

Okazało się, że psiak ma liczne zrosty jelit z narządami i prawdopodobnie otwartą ścianę jelita!

Po raz kolejny życie suczki jest realnie zagrożone, musimy poddać ją kolejnemu zabiegowi, aby ją ratować... Błagamy o pomoc!

Na pierwszy zabieg, diagnostykę oraz opiekę pooperacyjną w szpitalu wydaliśmy ponad 2,5 tys. zł! Drugi zabieg oraz hospitalizacja zapewne wyniosą nas drugie tyle! Sami nie damy rady pomóc tej skrzywdzonej istocie, a przecież nie możemy się poddać, suczka ma zaledwie około roku i całe życie przed sobą!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
9 aktualnych zbiórek
150 zakończonych zbiórek
Wsparło 87 osób
3 344 zł (66,88%)